Ustrojenie

dzikajablon160

Odzywa się czasem w Milo potrzeba ustrojenia domu dla zabawkowych zwierząt, własnego pokoju, całego naszego mieszkania, a nawet, ba, miasta! To dlatego między innymi lubi, wracając autobusem lub tramwajem z późnej włóczęgi, oglądać wieczorne miasto. Całe w kolorowych światłach, smugach i rozbłyskach. Ustrojone miasto! szepcze z zachwytem, i nosem przyklejonym do szyby. Są też takie dni, kiedy bardzo potrzebuje coś zniszczyć, bez powodu, tak dla hecy, po prostu :)

Ale dziś raczej o konstrukcji, nie destrukcji. Ostatnio przyczepiłyśmy się do kółek, i ten kształt powraca w naszych pomysłach. A kolorowe kółka i kawałek sznurka to już przednia zabawa! Prosty zestaw podręczny: papier z bloku technicznego, papier kolorowy i klej (albo folia samoprzylepna – u nas akurat wala się po domu w dużych ilościach), dziurkacz, mocna kolorowa nitka (lub kordonek albo mulina), coś okrągłego do odrysowania. Wiadomo – zamiennie mogą być farby albo cokolwiek do kolorowania, ale preferuję akurat cięcie kształtów i naklejanie (dobre ćwiczenie na precyzję dla małych rączek). Dziecko może ciąć małe kształty do naklejania na kółko, jak i kółka podstawowe, które stworzą zawieszkę albo girlandę. Dodatkowo – Montessoriańskie ćwiczenie –  dziurkowanie papieru i przewlekanie nitki. Dla zaawansowanych – nawet wiązanie supełków :) Uwaga Rodzice! Kształty mogą być niedoskonałe, nie poprawiać :)

dzikajablon161 dzikajablon162 dzikajablon163 dzikajablon164

Dawno nie widziałam Milo tak skupionej na pracy, właśnie w Montessoriańskim tego słowa znaczeniu. Nawet gadać jej się nie chciało. Od czasu do czasu tylko poprosiła o pomoc przy trudniejszym kształcie. Nie odzywałam się więc, aby nie płoszyć tego wewnętrznego przepływu uwagi. Dopełniałyśmy się w pracy, każda robiła swoje. Aż do zachodu słońca. Wspaniały czas. I tak dokonało się Ustrojenie

dzikajablon165 dzikajablon166 dzikajablon167

2 komentarze

  1. Właśnie próbuje idee strojenia zaszczepić w synach… bezskutecznie zupełnie brak potrzeby ozdabiania czegokolwiek (to pewnie po tatusiu)
    Przyznam że samo próbowanie to świetna zabawa :)

    1. To prawda! nie zawsze efekt jest taki istotny, a próbowanie i doświadczanie jest dobrą zabawą :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

The Imagination Tree

Creative play and learning for kids

JulWitki

Zabawy i atrakcje dla dzieci

%d blogerów lubi to: