Literomania

dzikajablon219

Powróciły litery. Razem z chęcią konstruowania. Z patykami i kolorowym podłożem. I uśmiechem :)

Nie jestem co prawda wielką zwolenniczką uczenia alfabetu dla uczenia alfabetu, pod tym względem bardziej przekonuje mnie metoda sekwencyjna. Ale w tym wypadku zdecydowanie chodziło o zabawę kształtami i materiałami, eksperyment, obserwację i twórcze przekształcenia. Rozpoznawanie liter działo się jakoś przy okazji. Inspiracją do zabawy były proste materiały ze świata natury: patyki, pióra, muszle, ziarna, niedojrzałe a podsuszone mirabelki zebrane w drodze do przedszkola. Kamieni akurat nie było pod ręką. Ani liści czy płatków kwiatów. To czym w danej chwili dysponowałyśmy wystarczyło jednak, aby wspaniale spędzić prawie dwie godziny. Coś mi się wydaje, że jutro nastąpi część druga. I wszystko wskazuje na to, że w użyciu będą różne materiały, bez ograniczeń. W końcu, gdyby było więcej uczestników zabawy – a znamy takie alfabety – można pokusić się o układanie liter za pomocą własnych ciał. Już to widzę: wygibasy w przestrzeni, balansowanie na jednej nodze, stanie na rzęsach… :)

dzikajablon218 dzikajablon220 dzikajablon221 dzikajablon222 dzikajablon223

Reklamy

4 thoughts on “Literomania

  1. dzikajablon Lipiec 25, 2013 / 7:35 pm

    Bardzo się cieszę z tak nieoczekiwanego dla mnie obrotu spraw i jestem pod wrażeniem Twojej intuicji i kreatywności Małgosiu :) serdecznie pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s