Stoliczku, nakryj się!

dzikajablon612a

Kiedy nie mogę akurat towarzyszyć córce w zabawie, a ona chce być blisko mnie, wybieram strategię „Stoliczku, nakryj się!”, zapraszam ją i… po chwili każda z nas robi swoją robotę :)

Stolik nakryty, a na nim: pojemniki do lodu, pojemnik na jajka, jednorazowe kubki plastikowe, miseczki, łyżki, drewniane szczypce, pęseta, nakrętki od butelek, kulki szklane, ziarna soczewicy. Tylko tyle, a może aż tyle! Najważniejsze, że zabawa, czy praca – jakby powiedziała Maria Montessori – umożliwia otwarte i twórcze traktowanie materiału. Potrzeba chwili i wyobraźnia podpowiada dziecku czym chce się zająć i za jakim impulsem pragnie podążyć. Nie ma żadnych ograniczeń. Sam sobie sterem, żeglarzem i okrętem… Nie ma scenariusza ani planu. Dzieje się samo. W tym zestawie najwięcej zdarza się transferowania i sortowania. Plus elementy muzyczne (grzechotka z ziarnami), matematyczne (liczenie i zbiory), językowe (rymowanki). Ćwiczenie chwytu pęsetowego. Precyzja. Skupienie. Błoga cisza, czasem przerywana śmiechem :) Na koniec układanie z nakrętek bardzo głodnej gąsienicy i innych stworzeń. Opowiadanie historii. I obiad gotowy!

Mój komentarz: Lubię ten Montessoriański potencjał kuchni.
Komentarz Milo: To jest bardzo Kopciuszkowa robota!

dzikajablon612d

dzikajablon612e

dzikajablon612f

dzikajablon612g

dzikajablon612h

dzikajablon612i

dzikajablon612j

dzikajablon612k

dzikajablon612m

dzikajablon612n

dzikajablon612l

Reklamy

8 thoughts on “Stoliczku, nakryj się!

    • dzikajablon Listopad 11, 2013 / 9:16 pm

      Niesamowite, że takie zabawy w ogóle się nie nudzą ;-)

      • wpodrozyprzezzycie Listopad 12, 2013 / 7:13 am

        bo tak już to jest z tymi najprostszymi :) Są najfajniejsze…

      • dzikajablon Listopad 12, 2013 / 11:37 pm

        Pewnie! I są trendo-odporne i potrafią zachwycać świeżością :)

  1. bambaribambam Listopad 9, 2013 / 4:44 pm

    Też wykorzystuję podobne zabawy, kiedy chcę np. ugotować obiad, a Titi nie ma nastroju na samotną zabawę. U nas ostatnio sprawdza się przelewanie wody za pomocą gruszki:)

  2. EwaD. Listopad 11, 2013 / 11:23 am

    Widać, że Kopciuszkowa robota też może być wciągająca…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s