Antarktyda raz jeszcze / Pożegnanie zimy

dzika-jablon-sens26

Dość już tej Antarktydy, dość zimy, krainy lodu i śniegu – żegnamy się! Czas na wiosenne tryby przestawiony! Drzewa owocowe kwitną i pachną słodko w całym parku! Forsycja rozdaje uśmiechy! Dzieci i dorośli na hulajnogi! Wiosna…

Na pożegnanie zorganizowaliśmy ostatnią w tym sezonie wyprawę na biegun południowy, przygodę artystyczno-sensoryczną dla 2-3-latków. Maluszki zmieniły się w budowniczych, podróżników-polarników i badaczy, bo przyszło im nie tylko tworzyć własną Antarktydę, nie tylko eksplorować i malarsko śladować białą przestrzeń, ale także poznawać gatunki zwierząt i przeprowadzać lodowe eksperymenty z kolorami :)

Część tych zabaw pewnie już znacie, przerabiałyśmy je z Milo – przedszkolakiem-starszakiem: Lodowa planeta, Mała Antarktyda, Zwierzęta Antarktydy i Arktyki łączcie się!, a nawet – pośrednio – Dziewczyna Foka w ramach projektu bajkowego. Dla maluszków atrakcyjne będzie:

  • sortowanie do pojemników na kostki lodu (szkiełka, krążki, szydełkowe kwiatki, nakrętki od butelek) rączkami, łyżeczką i dużymi szczypcami
  • zabawa otwarta – układanie kształtów z różnych materiałów
  • wyklejanie mapy kontynentu obrazkami, watą i papierem (sensoryczna zabawa w pogodę)
  • karty ze zwierzętami
  • stemplowanie stopami na dużej przestrzeni – zabawa ruchowa z kolorem
  • badanie bryły lodu – doświadczenia malarskie z mieszaniem kolorów

Zobaczcie sami co Wam się może przydać :)

dzika-jablon676a

dzika-jablon-sens23

dzika-jablon676b

dzika-jablon-sens29

dzika-jablon-sens25   dzika-jablon676c

dzika-jablon-sens24

dzika-jablon-sens30

dzika-jablon676d

Dziewczyna Foka / W 7 bajek dookoła świata

dzika-jablon-narrator

Wiosna! Rusza nowy projekt blogowy W siedem bajek dookoła świata – co tydzień poznajemy wybraną bajkę lub baśń z jednego kontynentu. Pomnożona przez ilość uczestniczek projektu, zmienia się w wielką przygodową bajkową podróż dookoła świata :) Do zabawy skusiła autorka bloga Projekt: Człowiek, na co wiele mam odpowiedziało bez wahania (lista blogów jest mapą na końcu wpisu).

logo-bajkiBohaterem dnia jest bajka/baśń powiązana z kontynentem (np. w osobie autora). Wyjątek od tej zasady stanowi Antarktyda, od której dziś zaczynamy cały cykl. Nie ma mieszkańców, a więc autorów bajek, stąd wątek antarktyczny jest luźno powiązany z zabawą. Może być pretekstem do zapowiedzi projektu lub inspiracją do przedstawienia jakiejś zimowej baśni… Zapowiadamy tym wpisem nową zabawę i dzielimy się baśnią o zwierzętach tajemniczo spokrewnionych z ludźmi, piękną i poruszającą baśnią o duszy. Wybór padł na foki – są naszym łącznikiem między Antarktydą a północą, skąd baśń się wywodzi (jej różne wersje obecne są u Szkotów, plemion Indian Ameryki Północnej, na Syberii i w Islandii). Powstała w zimnych krajach Północy, a opowiada się ją wszędzie tam, gdzie jest lodowate, zamarzające morze lub ocean. Przytoczoną wersję zaczerpnęłam z niesamowitej książki Biegnąca z wilkami autorki-opowiadaczki bajek, baśni i opowieści świata, Clarissy Pinkoli Estes.

Oto harmonogram naszej bajkowej zabawy:

16/04 Australia i Oceania
23/04 Azja
30/04 Afryka
7/05 Europa
14/05 Ameryka Północna
21/05 Ameryka Południowa

Zanim zaczęłyśmy zabawę z bajką, zdążyłyśmy się zapoznać z Antarktydą – jej położeniem, charakterem, pogodą, zwierzętami i ptakami. Pojawiły się karty z fauną Arktyki i Antarktydy oraz zimowo-lodowe zabawy sensoryczne. Solidnie przygotowane, uznałyśmy, że czas na baśń :) Czytając ją i rozmawiając o niej, przedstawiałyśmy jednocześnie wspomniane wydarzenia w stworzonej przez nas małej wielkiej krainie… Milo dowiedziała się czym jest scenografia, aktorzy i rekwizyty. Co więcej, opracowała z moją pomocą cały spektakl w najdrobniejszych szczegółach. Baśń w teatrze, teatr w baśni! Zapraszamy.

dzika-jablon-antarktyda1
Dziewczyna Foka

W zimowej lodowej scenerii rozgrywa się opowieść o podążaniu za instynktem, prawdziwym pochodzeniu i powrocie do siebie, o samotności i tęsknocie, macierzyństwie i miłości. Nie można zapomnieć tego kim się jest.

Samotny, nieszczęśliwy rybak pragnął towarzystwa ludzi. Pewnej nocy wypłynął na polowanie.

dzika-jablon669a

Czasami czuł tak wielki przypływ bólu i samotności, że łzy toczyły mu się po głębokich bruzdach na twarzy.

dzika-jablon669b

Lubił obserwować foki, o których legendy mówią, że kiedyś były ludźmi, a jedynym śladem po tym są ich oczy, mądre i kochające.

dzika-jablon669c

Kiedy księżyc podnosił się na niebie, człowiek podpłynął do wielkiej skały na morzu, a jego oczom wydało się, że coś się na niej porusza z nieskończonym wdziękiem.

dzika-jablon669f

Gdy znalazł się bliżej, na szczycie skały wypatrzył grupkę tańczących dziewcząt. Zatrzymał się i patrzył oczarowany.

dzika-jablon669g

Kobiety lśniły w świetle księżyca, skóra migotała srebrnymi kropelkami, a ich stopy i dłonie były smukłe, długie i piękne.

dzika-jablon669h

Rybak wyskoczył na skałę i zabrał jedną z foczych skór, które tam leżały. Po kąpieli kobiety zakładały na siebie focze skóry i zsuwały się do morza, wołając radośnie. Oprócz jednej. Szukała wszędzie swojej skóry, lecz nigdzie jej nie było…

dzika-jablon669j

Mężczyzna wyszedł zza skały i powiedział: Kobieto… zostań moją żoną. Jestem taki samotny… Początkowo dziewczyna nie chciała się zgodzić, ale, zrozumiawszy, że nie dostanie z powrotem swojej skóry, przystała na tę propozycję – rybak obiecał jej zwrócić skórę po upływie siedmiu lat.

dzika-jablon669k

Urodziło im się dziecko, które nazwali Uruk. Matka opowiadała mu baśnie o podwodnych stworzeniach, a ojciec strugał mu nożem niedźwiadki i wilki.

dzika-jablon669l

Minęło siedem lat, a kobieta nie dostała swojej skóry z powrotem. Usychała z tęsknoty, jej ciało słabło, skóra zaczęła się kruszyć, wzrok się pogarszał. Którejś nocy chłopiec usłyszał wołanie. Zdawało mu się, że to wiatr woła jego imię: Uuuuruk! Wyszedł w rozgwieżdżoną noc i pobiegł na urwisko. Zobaczył pośród fal starą srebrzystą fokę.

dzika-jablon669m

Schodząc po skale, natknął się na tobołek – w środku była ukryta focza skóra jego matki. Przytulił ją, poczuł jej zapach, a dusza matki przeszła przez jego duszę. Przepełniła go miłość do matki.

dzika-jablon669n

Matka nałożyła skórę. Nie chcąc zostawić chłopca, tchnęła oddech w jego płuca, aby mógł oddychać swobodnie pod wodą jak ona.

dzika-jablon669o

Popłynęli przez głębiny na spotkanie ze starą foką. We trójkę dotarli do podwodnej krainy, gdzie odbywała się wielka uczta z tańcami. Stara foka objęła Uruka i nazwała wnukiem.

dzika-jablon669p

Jednak nie nadszedł jeszcze czas, aby chłopiec mógł zostać na zawsze w podwodnym świecie. Musiał wrócić do swojej krainy i dorosnąć. Został poetą i pieśniarzem, a ludzie słuchali jego opowieści. Często widywano go na skalnym urwisku, gdzie rozmawiał z foką, która często go odwiedzała. W jej oczach widać było ludzkie spojrzenie, mądre i kochające…

dzika-jablon-669e

Blogowa wersja baśni jest mocno skrócona. Zaadaptowane fragmenty i cytaty pochodzą z książki Biegnąca z wilkami, Clarissa Pinkola Estes. A Zoe, lisek polarny, była narratorem i Wam tę baśń opowiedziała.

Klikajcie w mapę aby zajrzeć do innych uczestniczek projektu – dowiecie się jak żegnają zimę i co szykują na następne bajkowe spotkania :)

Mała Kraina Lodu

dzikajablon641

Jakby mało nam było lodu ostatnio! Co tam lodowa planeta! Antarktydy, Arktyki i wyprawy na biegun nam się zachciało… Poczyniłyśmy więc stosowne przygotowania kilka dni temu… Oto lista wytycznych:

  • zrobić lód w kostkach i kubeczkach (barwiony na błękitno z dodatkiem brokatu i cekinów) – możemy budować różnorodne formacje lodowych skał, ba, lodowce!
  • zrobić galaretkę (dwie miski żelatyny barwionej na niebiesko/granatowo)
  • przynieść trochę śniegu z podwórka
  • zaprosić grupę zwierząt polarnych
  • sprawdzić na mapie kierunek i położenie lądu (Mapy Mizielińskich)
  • wyciąć kawałki kry z białej pianki lub styropianu
  • zabezpieczyć teren (najgorsza wizja matki: żelatyna i kulki styropianu wędrujące po całym domu!)

Było fantastycznie! Było zimno! Trzeba było robić przerwy i rozgrzewać się herbatą, bo ręce Milo stopniowo zmieniały się w sople lodu :) Ta podróż w nieznane przyniosła dużo, dużo wrażeń. Choć krótka, to wzbudziła pasję i poruszyła wyobraźnię. Zabawa w mały świat i bogate doświadczenia sensoryczne za nami, a przed nami zabawy edukacyjne, drukowanie kart, lodowiec, zima i sanki, zwierzęta i ich nazwy, podróżowanie z mapą, malowanie zimy, lepieni bałwana… Ciąg dalszy z pewnością nastąpi :)

A do stworzenia naszej krainy lodu zainspirował nas blog Crayon Box Chronicles.

dzikajablon641l

dzikajablon641b

dzikajablon641a

dzikajablon641e

dzikajablon641w  dzikajablon641f

dzikajablon641g

dzikajablon641d

dzikajablon641x

dzikajablon641h

dzikajablon641i  dzikajablon641j

dzikajablon641k  dzikajablon641m

dzikajablon641n  dzikajablon641p  dzikajablon641s

dzikajablon641t

dzikajablon641o

dzikajablon641r

dzikajablon641u