Siedem Sióstr / W 7 bajek dookoła świata

dzika-jablon680

W 7 bajek dookoła świata – nowy, fascynujący projekt blogowy zainicjowany przez autorkę bloga Projekt: Człowiek i entuzjastycznie przyjęty przez grupę blogujących mam! Kilka słów wstępu: bohaterem dnia jest bajka/baśń powiązana z kontynentem. Naszą zapowiedzią zabawy była baśń Dziewczyna Foka przedstawiona w formie teatru. Ta formuła pozostaje naszym motywem wiodącym – co tydzień będziemy Was zapraszać na przedstawienie. Baśń w teatrze, teatr w baśni!

Oto harmonogram naszej bajkowej zabawy:

16/04 Australia i Oceania
23/04 Azja
30/04 Afryka
7/05 Europa
14/05 Ameryka Północna
21/05 Ameryka Południowa

logo-bajki
Mapy
Mizielińskich przydały się jak zwykle. Nowością, z mnóstwem przydatnych informacji podanych w atrakcyjny i przystępny sposób, była książka-atlas poświęcona Australii. Jest to część większej serii, którą zakupiłyśmy bez namysłu. Każda książeczka opowiada o innym kontynencie i zawiera tematycznie powiązaną bajkę (wydawnictwo LektorKlett). Atlas bardzo się przydaje, właściwie na okrągło!

dzika-jablon680zz

Nasza podróż przez Australię i Oceanię zawiodła nas w nowe rejony. Zabawy „po drodze” to:

dzika-jablon-ptasia

dzika-jablon678b

dzika-jablon677j

  • Kij deszczowy

dzika-jablon646aaa

W końcu przyszedł czas na bajkę i przedstawienie. Nasze kukiełki do aborygeńskiej opowieści Czasu Snu były inspirowane techniką malarską rodem z Australii. Naszą uwagę przykuła Opowieść o Siedmiu Siostrach, dobrze znana wśród rdzennych mieszkańców kontynentu, przetwarzana przez różne grupy plemion w zależności od regionu Australii. Obejrzałyśmy niesamowity performance Kungkarangkalpa: Seven Sisters Songline, spisałam słowa, przetłumaczyłam i zaadaptowałam opowieść na potrzeby naszego domowego przedstawienia, które powstało na kanwie wspomnianego spektaklu. A komu byłoby mało, niech przypomni sobie powalającą ceremonię otwarcia igrzysk olimpijskich w Sydney w 2000 r. Poniżej nasz kobiecy mit o siostrach zamienionych w gwiazdy, o mężczyźnie, który za nimi podążał, o ziemi przodków i tożsamości zawartej w wędrującej pieśni :)

Siedem Sióstr

Siedem Sióstr przywędrowało z Północy, od strony Uluru, i ujrzało ziemię przodków w oddali. Kobiety osłoniły oczy dłońmi, patrzyły i patrzyły w kierunku Attila, Mount Conner, która mieniła się w słońcu, przyzywając je do siebie…

dzika-jablon680a

Siedem Sióstr podróżowało po kraju, kiedy nagle kobiety napotkały coś dziwnego. To coś poruszało się w ich kierunku, zbliżało się, podnosząc spośród wydm. Spowite w mnóstwo kolorów. „Co to takiego?” – pytały siostry – „Co to jest?”. Przestraszone, wskazywały w stronę tęczy, podchodziły, aby jej dotknąć i oddalały się.

dzika-jablon680b

To Wati Nyiru, który podróżował sam, posłał swe pragnienie podziemną drogą w kierunku sióstr. One jednak się zlękły i uciekły.

dzika-jablon680c

Siedem Sióstr przybyło na ziemie u zachodniego podnóża Attila, zwaną też Mount Conner. Siedziały na ziemi, a potem zaczęły swój taniec. Po tańcu usiadły.

dzika-jablon680d

Jedna po drugiej wstawała do tańca.

dzika-jablon680e

A Wati Nyiru oglądał siostry zza wydmy piaszczystej. Obserwował je bacznie. A one tańczyły i tańczyły.

dzika-jablon680f

Nagle go spostrzegły i… uciekły!

dzika-jablon680g

Wati Nyiru siedział w samotności. Kobiety podchodziły za jego plecami, zaciekawione. „Kim jest ten mężczyzna?” Tanecznym krokiem zbliżały się, dotykały jego ramienia, aby skryć się po chwili.

dzika-jablon680h

Odwracał się i oglądał za siebie, lecz nie nikogo nie widział. Były zbyt szybkie dla niego. Mężczyzna pytał więc siebie „Kto to? Kto mnie dotyka?” „Czuję, że coś tu jest!”. Kobiety jednak zdążyły się już ukryć przed jego spojrzeniem.

dzika-jablon680i

Wati Nyiru podążał śladem Siedmiu Sióstr przez piaszczyste wydmy. Rozmyślał o tym dlaczego kobiety go nie polubiły. „Co jest ze mną nie tak?” „Dlaczego wciąż uciekają przede mną?” Odcisnął więc stopę na ziemi i cofnął ją. Och! Ślad miał siedem palców!

dzika-jablon680j

„Coś musi być ze mną nie tak!” – pomyślał Wati Nyiru. Raz jeszcze odcisnął ślad stopy w ziemi, spojrzał i dostrzegł pięć palców. Po chwili były cztery, trzy, och…! „Z pewnością jestem złym człowiekiem” – stwierdził. „Coś musi być nie tak. To dlatego kobiety ode mnie uciekają.”

dzika-jablon680k

Siedem Sióstr przeczuwało, że Wati Nyiru za nimi podąża. Przestrzegały się nawzajem: „Uważajmy! Spoglądajmy w niebo, bo Wati Nyiru może nadejść z góry. Bądźmy czujne! Może przyjść z podziemi, a może być też w trawie, o tam! W tamtych skałach! Mógł się zmienić w drzewo… Oglądajmy się za siebie, bądźmy ostrożne. Trzymajmy się razem!”

dzika-jablon680l

Wati Nyiru wciąż je śledził, pytając siebie samego o powód ich ucieczki. „Dlaczego przede mną uciekają?” Poczuł gniew. Z całej siły uderzył kijem w ziemię, a jego magia przyniosła siostrom chorobę.

dzika-jablon680m

Siedem Sióstr kąpało się i polewało ramiona wodą. Były jednak czujne. Nie zapominały o tym, że Wati Nyiru jest w pobliżu.

dzika-jablon680n

On w tym czasie zbliżył się do grupy kobiet i wszedł pomiędzy kąpiące się. Wystraszone jego obecnością, od razu zaczęły uciekać.

dzika-jablon680o

Pobiegł za nimi równiną, aż dotarł do skał. Zatrzymał się przed wejściem do jaskini i zajrzał do środka. Jedyne co mógł dostrzec to były cienie kobiet. Były dla niego zbyt szybkie. Spodziewając się jego nadejścia, uciekły skalnym tunelem.

dzika-jablon680p

Kobiety miały tam swoje sekretne drzwi, tajemne przejście na drugą stronę góry. Powędrowały dalej. Wati Nyiru został sam i rozmyślał: „Dokąd odeszły? Gdzie zniknęły?”

dzika-jablon680r

Najstarsza siostra zaczęła słabnąć. Czuła się coraz gorzej. To magia Wati Nyiru i jego pragnienie powoli  ją niszczyło. Zaczęła krwawić. Słabła w oczach, aż w końcu nie mogła się podnieść z ziemi.

dzika-jablon680s

Młodsze siostry czule zaopiekowały się chorą. Otoczyły ją troską. Po chwili uniosły siostrę i zabrały ze sobą w stronę nieba.

dzika-jablon680t

Wati Nyiru został sam. Osłonił dłonią oczy, wypatrywał Siedmiu Sióstr, aż ujrzał jak wstępują w nocną ciemność i zmierzają ku gwiazdom. Gdy dotarły do nieba, zmieniły się w gwiazdy. Ludzie nazwali je Plejadami. A Wati Nyiru rozmyślał o wszystkim tym, co utracił.

dzika-jablon680w

Jest to wielka i ważna opowieść z Australii, którą opowiada się na północy i na południu, na wschodzie i na zachodzie, oraz w centrum kraju. Będziemy tańczyć i śpiewać tę pieśń, aby przetrwała historia naszych przodków.

Klikajcie w mapę, aby zajrzeć do innych uczestniczek projektu – dowiecie się jak odkrywały Australię w bajkach :)

Reklamy

Ptasia Australia

dzika-jablon678

Australia i Oceania wzywa! Nasza podróż trwa. Przyglądamy się ostatnio przepięknym ptakom z tamtej części świata, deklamujemy ich niezwykłe nazwy, bawimy się kartami, czytamy o życiu poszczególnych gatunków i… naśladujemy :)

Milo zapragnęła zmienić się w ptaka. Chyba wielokolorowe papugi najbardziej ją zainteresowały (na mnie największe wrażenie robi na razie lirogon naśladujący różne dźwięki i kukabura chichotliwa ). Wyciągnęła pióra i bibułki. Ja wycięłam skrzydła z tektury (kiedyś robiłyśmy skrzydła pszczoły, dziś czas na ptasie). I do roboty! Gdy już wykleiłyśmy upierzenie, wyszło na to, że czub na głowie też musi być… Pierwsza próba z opaską na włosy i mocowaniem piór nie powiodła się. Wzięłam więc na warsztat cienką czapkę z oczkami, przez które przebiłyśmy pióra do wewnątrz i zakleiłyśmy (unieruchomiłyśmy) taśmą. Gotowe. Po skompletowaniu stroju Milo wyglądała jak rajska papuga :) W czapce z ptasim czubem dziecko siadało nawet do jedzenia i nie zdejmowało jej aż do wieczora!

I nastał czas niekończących się tanecznych rytuałów…

dzika-jablon678a

dzika-jablon678b

dzika-jablon678c

dzika-jablon678d

dzika-jablon678e

dzika-jablon678f

dzika-jablon678g

dzika-jablon678h

dzika-jablon678i

dzika-jablon678j

dzika-jablon678l

dzika-jablon678k

dzika-jablon-ptasia

Obrazki aborygeńskie ze zwierzętami

dzika-jablon677c

Witajcie w Australii! Przekazanie dziecku wiedzy o kontynencie, poprzez zabawę, jest nie lada wyzwaniem. Udajemy się więc w podróż geograficzno-biologiczno-artystyczną, robiąc po drodze kilka przystanków. Z każdego postoju pełnego pasji i nowych miejsc pobytu będziemy zdawać Wam relację. Będziemy szczęśliwe, mogąc podzielić się pomysłami na zabawy. Może się przydadzą w Waszych podróżach i przygodach dookoła świata :)

Na początek malarstwo aborygeńskie i piękna zabawa ze zwierzętami. Czytamy trochę opowieści z rejonu Australii i Oceanii w ramach projektu bajkowego, więc naturalnie łączymy słowo z obrazem. Oczarowane takimi inspiracjami, jak malowane opowieści rdzennych mieszkańców Australii, postanowiłyśmy wypróbować technikę aborygeńską – styl kropek i linii…

10_big
Artystki malujące opowieść z Czasu Snu. Źródło: Australian Museum.

Pierwotnie Aborygeni malowali na piasku, kamieniach i korze drzew. W jaskiniach u podnóża świętej góry Aborygenów – Uluru – przetrwały niesamowite  naskalne wyobrażenia zwierząt i ludzi. Z czasem miejscowi artyści zaakceptowali inne – bardziej współczesne – media, dzieląc się tym samym swoją sztuką i kulturą z szerszym gronem odbiorców.

0000013503
Uluru – święta góra Aborygenów. Źródło: Obiezyswiat.org.

dzika-jablon-australia

A my polecamy tekturę! Z bogatej fauny Australii i Oceanii wybrałyśmy kilka zwierząt: żółw, dziobak, ryby (niezidentyfikowany gatunek) i wąż. W planach jeszcze kangur i krokodyl. Wycinamy uproszczone kształty. Szykujemy farby. Wcześniej pokazujemy małemu artyście galerię prac w internecie, które pokażą czym jest technika „kropkowa”. Malujemy! Czyli doświadczamy nowego, jak mówi Milo :) Powstały prace indywidualne i wspólne (Milo i mamy). Na koniec powiesiłyśmy je w „galerii” nad łóżkiem, żegnając tym gestem świąteczne choinki i śnieżynki, które tak długo przypominały o zimie. Tymczasem odlatujemy do ptasiego raju! Do zobaczenia wkrótce.

dzika-jablon677j

dzika-jablon677d

dzika-jablon677g  dzika-jablon677e  dzika-jablon677h

dzika-jablon677f

dzika-jablon677a

dzika-jablon677i

dzika-jablon677b