Było sobie drzewo / Historie na plastrach brzozy

dzika-jablon732g

Zabawy z drzewami wciąż nam się jesiennie przytrafiają, tyle że nie nadążam z wpisami. Spotkanie z brzozą i sosną okazało się wstępem do dalszych modyfikacji pierwotnego wątku. Plastry brzozy, które tak dobrze posłużyły za budulec podstawowy w urządzaniu domowego lasu, tym razem przeobraziły się w naszych rękach w obrazki-klocki inspirujące do opowiadania historii. Nasz gra DIY to klasyczne story-telling – wspaniała zabawa w wyobraźnię, z wieloma motywami, bohaterami, otwartymi, nie ustalonymi raz na zawsze zakończeniami! Można swobodnie popłynąć :)

Etap pierwszy to malowanie farbami i mazakami leśnych postaci, mieszkańców lasu lub ulubionych bohaterów. Pająk, gąsienica, zajączek, lis, jeż, kot, ptaki. Aby zadziała się narracja, potrzebujemy również miejsc i atrybutów, jak w klasycznych bajkach. Ognisko, tęcza, dno jeziora, deszcz, parasol, liść, magiczne drzewo… Nasz obrazki są obustronne, więc zyskujemy więcej wątków. Etap drugi – to już opowiadanie historii:

  • jedna osoba pokazuje obrazek, druga wymyśla wydarzenie, itd.
  • uczestnicy losują obrazki z torebki/pudełka i opowiadają wspólną historię na przemian
  • jeden uczestnik układa obrazki w sekwencję, a drugi ma za zadanie wymyślić opowieść
  • większa liczba uczestników (gdy obrazków stworzymy więcej) to będzie już prawdziwa gra rodzinna!
  • jeśli stworzymy pary, możemy zagrać w memo :)

Krążki do snucia opowieści tak przyjemnie pachną… Bez porównania do sklepowego plastiku. Milo to doceniła: Pachnące bajki na plastrach brzozy!

dzika-jablon732a

dzika-jablon732b

dzika-jablon732c

dzika-jablon732d

dzika-jablon732e

dzika-jablon732f

Reklamy