Lampiony na zbyt krótkie dni

dzikajablon628r

Dołuje Was brak światła i długie, ciemne wieczory? Styczeń co prawda poruszył we mnie dobrą wibrację, powietrze się zmienia, jest nadzieja i w ogóle łatwiej się wstaje rano z łóżka… Wieczorem nie zaszkodzi jednak włączyć sobie odrobinę magicznego światła i tak zapatrzyć się przed siebie, w siebie… Lampiony ratują na chwilę i rozświetlają myśli mrok, w oczekiwaniu na wiosnę.

Na blogu pomysł zagościł zeszłej zimy, teraz więc przypominam tylko dawny trop, krok po kroku. Zaopiekujcie się bezpańskimi słoikami, dając im drugie, kolorowe życie :)

Tutaj przepis na zimowe DIY:

  • bibuła kolorowa w kawałkach
  • klej wikol lub magic do pokrycia całej powierzchni słoika
  • słoik, pędzel, cekiny
  • dość miękki drut do zrobienia rączki lampionu (wystarczająco długi, aby okręcić słoik, zamocować i jeszcze, żeby starczyło na rączkę)
  • korale i guziki do nawlekania
  • świeczka typu tea light

dzikajablon628h

dzikajablon628g

dzikajablon628i

Gdy pokryjecie całą powierzchnię słoika kawałkami bibułki, poczekajcie, aż klej wyschnie i raz jeszcze posmarujcie cały słoik cienką warstwą, która podziała jak dodatkowe zabezpieczenie warstwy bibuły z cekinami.

dzikajablon628k

dzikajablon628m

Fajnie się sprawdziły małe plastikowe koraliki z Ikei. Kupuje się je w wielkich słojach i starczają na wiele miesięcy do przeróżnych działań i zabaw kreatywnych.

dzikajablon628l

dzikajablon628n

Gotowy drucik z koralikami i ozdobami zakręcamy na obu końcach w pętelki w taki sposób, aby ukryć ostre końcówki drutu – będą poza zasięgiem rączek dzieci.

dzikajablon628f

dzikajablon628p

dzikajablon628o

Tutaj z bliska sposób mocowania.

dzikajablon628j

Gotowe! Pięknych wrażeń i kolorowych, rozedrganych świateł!