Jesienna sesja foto

dzikajablon618e

Przez całą jesień przebieranki w jesiennej stylizacji cieszyły się u nas szalonym powodzeniem. Doprowadzały Milo do spazmów – tak bardzo rozśmieszały ją jej własne realizacje na modelach, którymi stały się psy i miśki… Na moich oczach Marian, Edzio, Nadia i inni przechodzili metamorfozy. Co tu dużo mówić, była dobra zabawa, rewia mody, jesienne spacery i stylizowane portrety :) :) :)

dzikajablon618b

dzikajablon618c

dzikajablon618d

dzikajablon618g

dzikajablon618h

dzikajablon618i

dzikajablon618l

dzikajablon618k

dzikajablon618m

dzikajablon618j

dzikajablon618n

Reklamy

Szeherezada

dzikajablon379

Przebieranki – zabawa stara jak świat. Kilka wzorzystych tkanin rozpala wyobraźnię. Kolorowe chustki, szale i apaszki pomagają Milo wyczarować występ w bliskowschodniej scenerii! Preludium – żabki do bielizny i sznurek. Stworzenie najeżonego naszyjnika jest dobrą okazją to poćwiczenia chwytu szczypcowego. Przymierzanki. Tańcowanki. Układanki z kształtów w trawie, słoneczne wygibasy, sznurkowe esy floresy… Orzeźwiające podskakiwanki w wodzie… Aż powstaje TEN strój, komponowany w skupieniu, z rozmysłem i uwagą całkowicie zogniskowaną na swoim ciele, w sposób doskonały, nie rozproszony żadnym kompleksem, zmartwieniem czy oczekiwaniem. W czystej harmonii z samą sobą. Oszołomiona, podziwiam piękno każdego ruchu tchnącego życiem… tu i teraz…

Moja Szeherezada ma włosy złote od słońca. Tańczy dla siebie, dla świata, bo jest w tej chwili cała… tańcem! Moja Szeherezada pachnie bujnym latem, miętą w ogrodzie, jej łokcie zarumienione ziemią, a opuszki palców mają smak agrestu. Jestem tylko widzem w teatrze, nie chcę przeszkadzać, podziwiam w milczeniu… Tylko dlaczego tak mocno ściskam dłonie, aż kostki bieleją? Dlaczego nagle zatyka mnie w gardle?

Moja Szeherazada ma dla mnie co wieczór jedną opowieść. Jedyną, niepowtarzalną, wyjątkową jak nasze bycie razem tego dnia. Dlatego chcę się zapatrzeć i zasłuchać w każdą jej baśń, nie uronić ani słowa, gestu czy spojrzenia. Wszystko zapamiętać, wszystko pomieścić, choć wiem, że to niemożliwe. Zamykam oczy. Ta intensywność czasem boli… Mimo to próbuję. Dzisiaj już się nie powtórzy :)

dzikajablon380

dzikajablon381

dzikajablon382

dzikajablon382b

dzikajablon383

dzikajablon384

dzikajablon385

dzikajablon386

dzikajablon387

dzikajablon388

dzikajablon389 copy

dzikajablon390