Pucio powraca. O języku i relacjach

dzika-jablon888a

Uwielbiam podążać spojrzeniem za moją młodszą córką jak wędruje po domu z nowym Puciem pod pachą, przemierza pokoje, zawraca, rozkłada się spontanicznie na czytankę gdzieś w pół drogi między przedpokojem a kuchnią, albo podsuwa sobie stołeczek i siada jak baba na przyzbie. Książka rozłożona na kolankach. Obserwuję oczy córki pełne blasku i ekscytacji. Wypatruję paluszka, który nazywa otoczenie najpierw na karcie książki, a za chwilę rozpoznaje opuszką oswojone już znaczenia słów w przestrzeni domu. Łapię kątem oka jak zadziera głowę w kierunku realnego przedmiotu przed chwilą zauważonego w barwnej kartonówce. Nie wypowiada jeszcze pierwszych słów, ale intensywnie je przyswaja, gromadzi, przetwarza, wzbogaca zasób słownictwa, ćwiczy pamięć, cały czas się uczy i poznaje świat. A to wszystko są niezbędne etapy w procesie uczenia się mowy. Jestem zafascynowana zmianami zachodzącymi na moich oczach. Do tego córeczka ma wsparcie naprawdę dobrego pomocnika :)

Pucio powraca! I to jest świetna wiadomość dla dzieci i rodziców najmłodszych pociech rozpoczynających przygodę z mówieniem. Z nowym rokiem pojawiła się wyczekiwana kontynuacja Pucia. Nasza Księgarnia ponownie zaprosiła do współpracy sprawdzony i inspirujący duet. Autorka Marta Galewska-Kustra wraz z ilustratorką Joanną Kłos stworzyły część drugą serii Uczę się mówić zatytułowaną Pucio mówi pierwsze słowa i po raz kolejny wzbudziły mój podziw. Na czterdziestu kartonowych stronicach pełnych historyjek z życia tytułowego bohatera dziecko otrzymuje cenne wsparcie w rozwoju mowy i masę dobrej zabawy.

dzika-jablon888b

W książce spotykamy Pucia w najzwyklejszych codziennych sytuacjach i miejscach – w domu, w sklepie, na ulicy. Podążamy za nim do przedszkola i na plac zabaw. Towarzyszymy mu na spacerze, na przyjęciu i na basenie. Widzimy jak budzi się rano w łóżeczku i jak kładzie się spać, żegnany przez rodziców. Witamy wraz z nim niespodziewanych gości, wybieramy się na spacer, poznajemy rytuały rodzinne od podszewki. Jeden dzień z życia chłopca, a tyle akcji, osób, czynności, miejsc i… słów do opisania świata! Wspaniale jest zaplanowana jest ta wspólna wędrówka, przemyślana każda chwila razem spędzona. Odbiorca ma więc szansę z łatwością odnaleźć się w tak przedstawionej opowieści, która zapewne przypomina mu… jego własną. Myślę, że to odbicie rzeczywistości w lustrze książkowej historii daje dziecku szczególne poczucie bezpieczeństwa i umożliwia natychmiastową identyfikację z bohaterem.

Autorka jest doktorem nauk humanistycznych, logopedą i pedagogiem twórczości. Specjalizuje się w terapii opóźnionego rozwoju mowy, a zarazem wspiera rozwój twórczy dziecka – ten splot kompetencji i pasji jest doskonale wyczuwalny w koncepcji i charakterze nowej książki o Puciu. Jej klarowna struktura znajduje odbicie w warstwie graficznej dzięki pełnej wyczucia ilustratorce Joannie Kłos. Pisząc recenzję pierwszej części Pucia, sporo miejsca poświęciłam jej stylowi i postawie ilustratora stającego wobec niełatwego wyzwania jakim jest opracowanie szaty graficznej dla tego typu książki. Joanna Kłos potrafi zachować równowagę, nie tylko obrazując tekst i założenia książki, ale dodatkowo malując ciepłą, pełną życzliwości atmosferę. A to już druga wartość na plus, która decyduje o tym, że dziecko wprost się przykleja do tej książki. Cisną mi się na usta same pochwały dla tej owocnej współpracy.

dzika-jablon888c

Pucio mówi pierwsze słowa to nie tylko elementarz do nauki mowy. W moim odczuciu książka ma jeszcze jedną warstwę, która pogłębia możliwości jej odczytania. To bogato ilustrowana opowieść o relacjach. Głównego bohatera z rodzeństwem i kolegami, córki i syna z rodzicami oraz dziadkami, dziecka ze zwierzętami. W scenkach z Puciem i jego rodzeństwem przewija się cały klan rodzinny (babcia, dziadek oraz ciocia), obecni są domowi ulubieńcy (pies i kot), a w przedszkolu pieczę nad dziećmi pochłoniętymi zabawą sprawuje pani przedszkolanka. Tego emocjonalnego spoiwa na pierwszy rzut oka może tak nie widać, ale uczucia są wpisane w życie codzienne małego Pucia i namalowane w wyjątkowych ilustracjach. Tu jest wszystko czego potrzebuje dziecko. Serdeczna zachęta, ciepło rodzinne, dobra zabawa, ekscytująca przygoda i proste życie. Dlatego właśnie obie części Pucia powinny się zadomowić w biblioteczce każdego malucha.

A czy Wasze dzieci tak samo uwielbiają Pucia?

dzika-jablon888d

dzika-jablon888h

dzika-jablon888e dzika-jablon888f

dzika-jablon888i

dzika-jablon888gdzika-jablon888j dzika-jablon888k

Pucio mówi pierwsze słowa
autor: Marta Galewska-Kustra
ilustracje: Joanna Kłos
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
książka całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 39,90 zł

Pucio i mowa od słowa do słowa

dzika-jablon855a

Pucio uczy się mówić. Możemy go wspomóc w tej fascynującej przygodzie ? Owszem, używajmy wyrazów dźwiękonaśladowczych upraszczających komunikację z małym dzieckiem, opowiadajmy życie zawarte w zwyczajnych scenkach z członkami rodziny w rolach głównych. Tłumaczmy, twórzmy historyjki z codzienności, uczmy poprzez dźwięki o świecie ludzi oraz zwierząt, bawmy się z naszym Puciem w naśladowanie czynności, pokazujmy mu piękne ilustracje Joanny Kłos i zachęcajmy do nazywania tego co na nich widzi. Przede wszystkim spędzajmy czas z dzieckiem, bądźmy z nim, komunikujmy się.

Co daje ta książka? Wsparcie oraz inspirację. Wiedzę o możliwościach rozwojowych dziecka w zakresie nauki mowy i rozumienia słów. Czujność na wypadek kłopotów z opóźnionym rozwojem mowy i trudności z artykulacją, aby mieć czas reagować w odpowiednim momencie i zgłosić się do specjalisty po pomoc. Jestem wdzięczna Naszej Księgarni za tak mądrą i potrzebną pozycję :)

dzika-jablon855b

Pucia poznajemy w gronie rodziny – mamy, taty, rodzeństwa i dziadków. Zanurzony w zabawie i zwykłej, a jednak fascynującej codzienności, maluch Pucio zaczyna przygodę z mową od wyrazów dźwiękonaśladowczych i samogłosek. Przy stole (am, mniam i chrup chrup), w pokoju z płaczącym bobasem (łe, aaa, cmok, ciii), na ulicy (io io, wrrr, pi bi, dzyń dzyń), w lesie, na wsi, w wodzie… czy rozbujała się już Wasza wyobraźnia? Tyle dźwięków dokoła! Jak różnorodnie i na bogato można bawić się z dzieckiem, sięgając po ku ku, stuk stuk, chlap chlap, kic kic, bzzz, uhu, la la la… i wiele innych dźwięków! Wspaniały potencjał. Jako mama dziewczynki, która szykuje się powoli do rozgadania, uświadamiam sobie jak wiele podobnych tropów wykorzystuję na co dzień. Nie to, że gadam do niej w sposób infantylny czy seplenię z zachwytu, ale wykorzystuję wyrazy dźwiękonaśladowcze dla uproszczenia naszych rozmów na równi z tłumaczeniem różnych aspektów naszego życia. Dużo jej opowiadam, zwracam się do niej i pokazuję. Przy pierwszej córce to połączenie się sprawdziło, to drugiej, mam nadzieję, też nie zaszkodzi ;-)

dzika-jablon855c dzika-jablon855d

Powtórzę to o czym już wspomniałam na początku. To mądra i potrzebna książka. Jest też po prostu piękna! Ilustracje Joanny Kłos po raz pierwszy widziałam w elementarzu dla dyslektyków, gdzie wyciszone, stonowane, doskonale wspierały koncentrację uczącego się dziecka. W przygodach Pucia są o wiele bardziej kolorowe, wypełniają niemal całe strony, opowiadają historyjki, uczą i bawią. Dół każdej strony zagospodarowany jest na potrzeby czytelnego zestawienia wyizolowanych z dużego obrazka słów-dźwięków, takiego mini-podsumowania. Bardzo dobry pomysł i wygodne rozwiązanie. Na końcu książki zamieszczona jest tablica zbierająca w jednym miejscu wszystkie dźwięki do powtarzania. Bardzo polubiłam tę ilustratorkę za wielkie wyczucie i dobry przykład adekwatnego połączenia wyobraźni rysunkowej z celem jaki ma spełniać książka taka jak ta. Jej ilustracje są bardzo sympatyczne i emanują żartobliwym klimatem oraz lekkością.

Autorką koncepcji i przyjaznych, prostych tekstów, a także całej serii, jest dr Marta Galewska-Kustra, logopeda i pedagog dziecięcy oraz pedagog twórczości, na co dzień adiunkt na APS im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Cenne są jej wskazówki dotyczące użytkowania książki i dobre rady dla rodziców.

Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych jest czwartą pozycją z bardzo wspierającej serii Uczę się: mówić, wymawiać, opowiadać. Poprzednie książki to: Wierszyki ćwiczące języki, Z muchą na luzie ćwiczymy buzie i Zeszytowy trening mowy.

Coś czuję, że już niedługo Pucio będzie fajnym kumplem naszej małej Inki :)

dzika-jablon855e dzika-jablon855g dzika-jablon855h

Pucio uczy się mówić. Zabawy dźwiękonaśladowcze dla najmłodszych
tekst: Marta Galewska-Kustra
ilustracje: Joanna Kłos
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
oprawa: twarda
wiek: 12m+
cena okładkowa: 39,90 zł