Tajemnica teatru, baletu i opery

Jestem wdzięczna za książki, które wprowadzają dziecko w świat sztuk scenicznych w sposób absolutnie magiczny. Przygotowują je na doświadczenie magii na scenie teatru i opery. Pomagają zrozumieć czym jest balet, dramat, komedia, śpiewaczka operowa, dyrygent… A że wzięły mnie w obroty ostatnio sceniczne inspiracje, dzielę się takim wyjątkowym zestawem inspirujących książek, dzięki którym możecie zaprosić dziecko na scenę. Najpierw na kartach, w rozwibrowanych muzyką obrazach, kolorowych tanach i podskokach, w wyciętej w papierze historii miłosnej. Aby za chwilę znaleźć się w prawdziwym teatrze czy w operze, gdy już razem wybierzecie się na koncert, spektakl i balet. Aby osobiście dotknąć, zobaczyć, usłyszeć i poczuć całym sobą!

Z duchem (do) teatru, Nika Jaworowska-Duchlińska, Wydawnictwo Bajka

Skromna i trochę niepozorna książeczka stworzona przez Nikę Jaworowską-Duchlińską okazuje się bramą otwierającą się z cichym skrzypieniem i zapraszającą do świata teatru. Jej bardzo klarowna i minimalistyczna formuła pozwala z łatwością sięgnąć po wiedzę prosto od Ducha – narratora i głównego „oprowadzacza” po teatrze od kuchni. Oszczędna zaś kolorystyka, pełna wygaszonych plam i wyważonych kontrastów staje się inspirującym tłem do poruszeń własnej wyobraźni. Oprawa graficzna jest jak cisza po ostatnim dzwonku na chwilę przed uniesieniem się kurtyny – przygotowuje na więcej, wzbudza apetyt i pozostawia niedosyt.

Autorka przywołuje przewodnika  z przestrzeni, którą sama zna doskonale z racji tego, że projektuje scenografię, a teatr jest jej drugim domem. Rysunkowy duch oprowadza czytelnika po wszystkich zakamarkach teatru, a jego opowieść przybiera formę encyklopedii złożonej z haseł. Nie obawiajcie się jednak, że są to hasła nudne i przydługie! Nic bardziej mylnego! Pod każdym z nich pojawia się wciągająca mini-opowiastka, a one same brzmią jak kolekcja magicznych zaklęć albo słów pochodzących z nieznanego dialektu. Zaproście dziecko w tę podróż, która rozpoczyna się, gdy gasną światła po skończonym spektaklu i teatr opuszcza ostatni widz. Kurtyna czeka, aby za nią zajrzeć!

Jezioro łabędzie, Charlotte Gastaut, Wydawnictwo Mamania

Można obejrzeć kultowy balet w teatrze lub wysłuchać nagrania w perfekcyjnej jakości. Można też podziwiać opowieść wytańczoną w papierze. Wycyzelowaną w pejzaże nocne, ciemne pnie drzew, witrażowe suknie. Wyrzeźbioną w galop, szelest i światło księżyca. Tak, że widać tylko biel, czerń i odcienie złota. Księżniczka łabędzi zaklęta przez czarnoksiężnika i poruszony młodzieniec. Na balu dziewczyna w białych piórach i córka czarnoksiężnika w czarnych. Pomyłka i pojedynek. A na koniec uwalniający pocałunek miłości.

Dzięki ilustratorce Charlotte Gastaut dostajemy piękny, zaczarowany sposób na zapoznanie młodego czytelnika z historią najsłynniejszego baletu Piotra Czajkowskiego. Wszystko wycięte w papierze misternym szlaczkiem, co czytelnika onieśmiela, gdy książkę trzyma w dłoniach. Wykonanie to perełka. Książka na specjalne okazje.

Gdzie? Jak? Dlaczego? Kacper w operze, Adam Święcki, Wydawnictwo TADAM

Kacper też zaprasza w niezapomnianą podróż. Po raz pierwszy wybiera się do opery – wybierzcie się z nim, a będzie to niezwykłe przeżycie! O tej książce pisałam całkiem niedawno, więc jeśli macie ochotę poczytać więcej i nacieszyć się nią od środka, zapraszam TUTAJ.

Ilustracje kołyszą i unoszą. Autor połączył wszystkie sceny w jedną graficzną pieśń. Pełną nocnych świateł miasta, oświetlonych okien budynku opery, rozgwieżdżonego nieba, roztańczonej sukni. Z ławicą nut w powietrzu, z nurtem dźwięków wypełniających pomieszczenia, z wirującą i wszechobecną muzyką, która dzięki Adamowi Święckiemu staje się widoczna. Kreska, kolor i magia!

Z Duchem (do) teatru
tekst i ilustracje: Nika Jaworowksa-Duchlińska
Wydawnictwo Bajka
oprawa: twarda
wiek: 6+
cena okładkowa: 29,90 zł

Jezioro łabędzie
ilustracje: Charlotte Gastaut
Wydawnictwo Mamania
oprawa: twarda
wiek: 6+
cena okładkowa: 59 zł

Gdzie? Jak? Dlaczego? Kacper w operze
tekst i ilustracje: Adam Święcki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena okładkowa: 29 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku :)

Reklamy

Kacper w operze. O miłości do muzyki

Gdzie? Jak? Dlaczego? Kacper w operze Adama Święckiego (tego od hałasowania w lesie – znacie ilustrowaną przez niego serię leśnych kartonówek?) to książka, która płynie. Wraz z nią płynie czytelnik w takt muzyki, batuty dyrygenta, szumu sceny i burzy oklasków. Jak się domyślacie, nieocenione są walory edukacyjne tej publikacji i magia spotkania z muzyką w takiej przestrzeni jak opera, do której można zabrać już kilkuletnie dziecko, ale… ja polubiłam tę książkę właśnie za to, że jest pełna ruchu i muzyki! No dobrze, serce mi bije szybciej także z powodu pierwszego patronatu Dzikiej Jabłoni i na widok logo na okładce :)

Fabuła jest prosta. Rodzice zabierają Kacpra po raz pierwszy do opery. Tak jak mówiła mama, miejsce naprawdę okazuje się magiczne. Mały czarodziej świetnie odnajduje się w alternatywnej rzeczywistości, bo już sama scena i to, co się na niej dzieje, jest kreacją, która odsłania się w czasie na oczach widzów. Odrębnym światem, którym kieruje magik z różdżką, a bohaterowie czekają na śmiałka do przeprowadzeniu pewnej misji. Pomoc Kacpra okazuje się kluczowa – dzięki niemu czas może ruszyć naprzód, tancerka jest w stanie zatańczyć, a spektakl spokojnie dobiega końca. Chłopiec ma poczucie uczestnictwa w wyjątkowym wydarzeniu. To pierwsze głębokie przeżycie może mieć charakter inicjacji w drodze do fascynacji muzyką i operą. Początkiem pięknej pasji!

Książka porządkuje i ułatwia zapamiętanie słownictwa typowego dla opery. Czytelnik ma szansę wyłapać z tekstu i łatwo zapamiętać wyróżnione słowa: spektakl, widownia, dzwonek, scena, cisza, balkon, uwertura, dyrygent, batuta, libretto, kanał orkiestrowy, tancerka, aria, oklaski. Opowieść skrywa więc mini-słowniczek podstawowych pojęć :)

Ilustracje kołyszą i unoszą. Autor połączył wszystkie sceny w jedną graficzną pieśń. Pełną nocnych świateł miasta, oświetlonych okien budynku opery, rozgwieżdżonego nieba, roztańczonej sukni. Z ławicą nut w powietrzu, z nurtem dźwięków wypełniających pomieszczenia, z wirującą i wszechobecną muzyką, która dzięki Adamowi Święckiemu staje się widoczna. Kreska, kolor i magia! Przed Wami dużo zdjęć, więc poczujcie ją sami i dajcie się ponieść…

 

Gdzie? Jak? Dlaczego? Kacper w operze
tekst i ilustracje: Adam Święcki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena okładkowa: 29 zł

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na Facebooku :)

Książki o magii książek

dzika-jablon901a

Dobre książki o pasji czytania są naszymi sprzymierzeńcami i pomocnikami w rodzicielskich staraniach o rozbudzenie w dzieciach miłości do literatury. Mam dziś cztery ciekawe propozycje w osobistym i subiektywnym mini-przeglądzie. Prosto z biblioteczki starszej córki przywołuję od razu dwie książki Petera Carnavasa wydane przez Adamadę, nowość z Wydawnictwa TADAM oraz książkę mówiącą szeptem o niezwykłym pisarzu i rysowniku, w której pojawia się motyw księgi. Ta ostatnia – wizualna perełka – została wydana przez Wydawnictwo FORMAT. Cztery przedstawione ścieżki to cztery propozycje ukazywania dzieciom wartości książek. Nie namawianiem, zachęcaniem czy kanonem lektur szkolnych, lecz sugestywną opowieścią w wyjątkowej oprawie, w słowach, których się nie zapomina.

O wpadaniu do książek

Każdy z nas może być bohaterem własnej historii. O chłopcu, który wpadł do książki jest pochwałą sprawczości, zdolności do kreacji, siły do podążania za marzeniem oraz wielkiej wyobraźni, która nigdy nie prowadzi na manowce. W minimalistycznej oprawie, zarówno tekstowej, jak i wizualnej, odsłania się wielka siła witalności, instynktowny pęd do życia, który może być równie dobrze odczytany jako energia twórcza. Fakt wpadania bohatera do książki i rozgaszczania się w książkowym świecie – wygląda jak akt twórczy, moment powołania bohatera do życia. Początek przypomina przecież kreację świata. Pustka i biel kartek ustępuje miejsca pojawiającym się oznakom życia. Na początku niczego tu nie było. Ale powoli, powoli zaczął się wyłaniać cały świat. (…) Wszystko wokół zaczęło rosnąć…

Wpadanie do książek może być niezłym sposobem na poszukiwanie w nich samego siebie i okazją do rozwijania własnej wyobraźni. Oto bohater. A kim ja jestem? Co mnie spotyka? Jakie ja mam marzenia? Jaka jest moja historia? Dziecko przegląda się w opowieści jak w zwierciadle.

O chłopcu, który wpadł do książki
tekst i ilustracje: Peter Carnavas
Wydawnictwo Adamada
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena: 24,90 zł

dzika-jablon873m

dzika-jablon873o

dzika-jablon873r

O zakochiwaniu się w książkach

Jak pokochać książki? Otaczać się nimi. Jak sprawić, żeby dzieci pokochały książki? Czytać wspólnie, najlepiej codziennie. A kiedy poznacie krótką opowiastkę O dzieciach, które kochają książki Petera Carnavasa, nie będziecie mieć wątpliwości, że książki zmieniają życie. Ten uroczy poradnik zakochania się w książkach na zabój, na całe życie, krok po kroku czy od pierwszego wejrzenia, pomoże rodzicom zaczarować dzieci.

Carnavas przewrotnie operuje pojęciem posiadania. Wybrać dobra materialne czy dobre książki? Posiąść wiedzę, czerpać mądrość i budować bliskie relacje dzięki wspólnemu zainteresowaniu? Nie chodzi tu przecież wyłącznie o promocję czytelnictwa, ale o przygodę z książkami, która spaja członków rodziny, rozwija, otwiera, rodzi ciekawość, sprawia, że człowiek za każdym razem wyrusza w niezapomnianą podróż. Podróż zmieniającą życie. Uroku dodają żartobliwe odwołania do funkcjonalnych zalet książek – mogą służyć jako podpórka, stopień umożliwiający spoglądanie przez okno czy inne rozwiązania codziennych drobnych problemów. Dopiero jak ich zabraknie w naszym otoczeniu, życie staje się prawdziwym utrapieniem ;-)

O dzieciach, które kochają książki
tekst i ilustracje: Peter Carnavas
Wydawnictwo Adamada
oprawa: twarda
wiek: 4+
cena: 24,90 zł

dzika-jablon885g

dzika-jablon885ll

dzika-jablon885k

O magii w bibliotece

Odwiedziny w bibliotece mogą się kojarzyć trochę szkolnie, trącić zakurzonym zapachem książek zapakowanych w szorstkie brązowe okładki z pospiesznie wykaligrafowanym numerem lektury i budzić sentyment. Chociaż ja mam w pamięci ciche, zgrzebne biblioteki z czasów PRL-u, nie są to wyblakłe wspomnienia. Lubiłam buszować w labiryncie nudnych, identycznie wyglądających regałów, które skrywały jednak wielkie tajemnice, przygody i opowieści. Wabiły obietnicą niezapomnianych wrażeń. Wystarczyło się zatrzymać, sięgnąć po książkę i wręczyć ją bibliotekarce, aby spisała numery i daty, dzięki czemu książka mogła już swobodnie lecieć ze mną do domu. Dziś biblioteki są nierzadko miejscem kolorowym, tętniącym życiem, posiadają własną ofertę zajęć edukacyjnych i goszczą pisarzy oraz ich młodych czytelników. Chodzenie do biblioteki nie jest kojarzone z nudą i obciachem. A co, jeśli jest to biblioteka zupełnie niezwykła, z wyjątkową, magiczną historią?

Wysypisko książek z Wydawnictwa TADAM zaprasza czytelnika do serca lasu, gdzie z dala od miejskiego zgiełku i świateł Zaczytanka mieszkają porzucone książki. Poznajemy historię pewnej biblioteki prowadzonej przez Panią Bajkę, która jest zmuszona pożegnać się zarówno z książkami, jak i ukochanym miejscem pracy. W miejscu, gdzie od lata stała biblioteka, ma powstać coś nowocześniejszego. Najstarsza i najbardziej doświadczona Księga Baj, dobrze wie, że książki wywiezione do lasu nie spotka nic dobrego, a ich los właśnie odmienia się na zawsze. Każda z nich przynosi na wysypisko fascynującą historię i na początku bawi je nowa sytuacja. Pory roku jednak się zmieniają – życie opuszczonych książek stoi w miejscu. Dopiero przybycie wesołego psa Dwukropka i jego właściciela zakochanego w książkach, zmieni wszystko i przywróci kolekcji książek należne im miejsce. Dzięki przyjaźni Artura z Tęczową Książką, Księga Baj trafia z powrotem w ręce bibliotekarki, mamy chłopca, a wszystkie książki wędrują triumfalnie do nowego lokum. Biblioteka Wysypisko Książek jest teraz miejscem pełnym magii, w którym szacunek do książek jest czymś oczywistym, a wartość współpracy – nie do przecenienia. W Zaczytanku ludzie znów kochają czytać!

Wysypisko książek
tekst: Katarzyna Grzybek
ilustracje: Karolina Piętoń
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda
wiek: 5+
cena okładkowa: 32 zł

dzika-jablon901f dzika-jablon901g dzika-jablon901h dzika-jablon901i dzika-jablon901j

O karmieniu wyobraźni

Wstrzymuję oddech, gdy biorę tę książkę do ręki. Piękna i kunsztowna niczym zdobiona szkatułka ze wspomnieniami. Bruno Schulz był mi kiedyś bardzo bliski jako pisarz i rysownik, a jego Sklepy cynamonowe fundowały mi niezapomniane podróże w czasach, gdy moja wyobraźnia szalała. Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać jest książką prowadzącą czytelnika w wielu różnych kierunkach. Talent, inność, fizyczność, zmysłowość, relacje, wojna, mroki dziejów, bezsensowna śmierć – wybierz tę, którą chcesz podążać. Na dziś wydobywam z niej motyw księgi tak wyraźnie obecny w twórczości Schulza oraz supermoce pisarza – siłę wyobraźni i kreacji. Znikający, przeobrażający się ojciec, tęsknota, poczucie braku i zagubienia – chłopiec miał na to tylko jedno lekarstwo. Ołówek i czyste kartki. Słowo i obraz.

Bruno odmienność przekuł w wyjątkowość. Ocalił swój świat, własne istnienie, choć nie ochronił swego życia, gdy dosięgła go kula na ulicy. Ta książka w sposób wieloznaczny i wielowątkowy ukazuje moc twórczą zdolną stwarzać światy, na podobieństwo tajemnej księgi, w której mieszczą się odpowiedzi na wszystkie pytania. Myślę, że każde dziecko, które odkrywa pasję czytania, nie tylko rozwija własną wyobraźnię, ale zyskuje też zachętę do autentycznego wyrażania siebie. Uczy się latać. Warto mądrze je w tym wspierać :)

Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać
tekst: Nadia Terranova
ilustracje:Ofra Amit
Wydawnictwo FORMAT
oprawa: twarda
wiek: 7+
cena okładkowa: 39,90 zł

dzika-jablon901b

dzika-jablon901c

dzika-jablon901d

dzika-jablon901e

Znasz te książki? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na facebooku :)

Komiksowe nowości dla najmłodszych z Wydawnictwa TADAM

dzika-jablon889o

Komiksowe nowości z Wydawnictwa TADAM znów wprawiły nas w dobry nastrój. Wszystkie trzy chodzimy i cmokamy z zadowolenia, dotykamy i nie wypuszczamy kartonówek z rąk, opowiadamy historyjki z podziałem na role, bo tak jest najśmieszniej. Panią Detektyw Sowę miałam przyjemność poznać pod koniec zeszłego roku, a w styczniu do drużyny zwierzaków dołączył Pan Łasuch Miś. Tylko czekać, aż pojawią się kolejni bohaterowie serii autorstwa Adama Święckiego. Już zacieramy ręce! Nasza komiksowa półka dla najmłodszych wciąż się powiększa, a rozrastająca się oferta pierwszych komiksów dla dzieci na rodzimym rynku osobiście bardzo mnie cieszy i ekscytuje. Zaciskam kciuki z całych sił, aby regularnie pojawiały się kolejne wartościowe pozycje :)

Pan Łasuch Miś

Mam słabość do Sowy i Łasucha, no po prostu uwielbiam obie książeczki. Pomysły na fabułę są tak sympatyczne, bohaterowie nad wyraz życzliwi, a grafika taka piękna… Co tu dużo gadać – to miłość od pierwszego wejrzenia.

Teraz konkrety bez nadmiernych uniesień. Kwadratowy format i dwadzieścia stron pełnych gonitwy. Niedźwiedź podkrada miód pszczołom, a te chcą go dopaść za wszelką cenę. Pościg meandruje przez łąkę i las, przez wodę i ląd, przez krzaki, polany i przestworza, a poszkodowane pszczoły wciąż nie mogą dopaść misia. Co mu zrobią jak już go dopadną? Czy są żądne zemsty? Na pewno użądlą złodzieja niemiłosiernie, w końcu należy mu się za taki wybryk. Autor zręcznie i zabawnie rozprawia się z oczekiwaniem stereotypowych reakcji w trudnej relacji między bohaterami bezpośrednio zamieszanymi w sprawę miodu. Odrzućcie, proszę, wszelkie negatywne konotacje, myślenie o zasłużonej karze i złote rady. Spotkanie przynosi zupełnie zaskakujące zakończenie – rozbrajającą wrażliwość, sympatię i żart!

dzika-jablon889oo dzika-jablon889p

Historyjka zawarta jest w dymkach wierszowanych na mistrzowskim poziomie przy zachowaniu totalnej lekkości. Traci się dla niej głowę i płynie z wiatrem, pędzi razem z przesympatycznym uciekinierem i gończymi pszczołami. Łasuch jest nie tylko wielkim optymistą skupionym na jasnej stronie życia, ma też zdolności do improwizacji, podąża za impulsami i zbytnio się nie zamartwia, bo wie, że nadmiar troski niczemu dobremu nie służy. Jako bohater tej historii ma swój charakter i swoją moc.

Urzeka mnie prostota szaty graficznej. Prostota wyrafinowana i pełna lekkości, choć ryzykuję sprzeczność. Adam Święcki rozegrał ilustracje wspaniale i w sposób różnorodny. Każda lokalizacja na trasie Łasucha, każdy fragment pejzażu jest zakodowany innym graficznym gestem. Płaskie plamy koloru przetykane gradientem, malarskość gamy barwnej świetnie połączona z mocno graficznym rysem, faktury i kreski prowadzone tak delikatnie, miejscami ozdobnie, że niemal przywodzą na myśl elementy ludowości. Czarodziejsko i bajkowo.

Na koniec minus. Brak zaokrąglonych rogów. Na miejscu Wydawcy postawiłabym w tej kwestii na standardowe i bezpieczne rozwiązanie. Ważne w przypadku najmłodszych czytelników.

dzika-jablon889rdzika-jablon889ppdzika-jablon889prdzika-jablon889rr

Mały i Duży

Obie części rysunkowych przygód Małego i Dużego autorstwa Agaty Matraś to perełki. Coś czuję, że na dwóch się nie skończy. I dobrze by było, bo to mądre i szalenie zabawne kartonówki. Odznaczają się cudowną prostotą, która występuje w kilku odsłonach. Paleta barw zredukowana jest do podstawowych kolorów z dodatkiem czerni i bieli, co tworzy rozpoznawalny i wyrazisty styl tej serii. Podział na bohaterów oparty na przeciwieństwie cech zapewnia fabule niezwykle żywą parę uzupełniających się postaci. Choć tak bardzo różni, mogą być przyjaciółmi. Historyjka jest za każdym razem nieskomplikowana i przejrzysta, a tak wiele wnosi i na ważne sprawy zwraca uwagę. Króluje tu jedna z moich ulubionych zasad „mniej znaczy więcej”, a oszczędna forma kryje wiele wartościowych treści.

dzika-jablon889wx

Autorka potrafi nieźle czarować, skoro w rysunek tak subtelnie wplata przekaz. Poruszyła mnie zawarta na obu płaszczyznach równowaga. Mały, Duży i chmura to krótka historia Dużego utrapionego przyczepską czarną chmurą, która zawisła mu nad głową i ani myśli spływać. Męczy się z nią biedak, próbuje przegonić, Mały mu w tym pomaga, a grono życzliwych przyjaciół na siłę stara się ją zagłuszyć… Coś Wam to przypomina? Niechciane uczucia, których nie akceptujemy, z którymi walczymy. Jest tu ucieczka, konfrontacja, walka, napięcie i bezpośredni atak. Nikt nie sugeruje zrozumienia i akceptacji. Jak oswoić smutek?

Wszystko się zmienia wraz z nadejściem Pani Nocy, która proponuje Dużemu zająć się szykowaniem gwiazd na niebie. Pochłonięty robotą i usatysfakcjonowany rezultatem, Duży nagle odkrywa, że czarna chmura zniknęła. Zamiast niej łapie miękką białą chmurkę i zasypia z nią pod głową jak z poduszką. Czytałam, a uśmiech nie znikał mi z twarzy. Poruszyło mnie odkrycie, że ta mała książeczka traktuje o wielkiej mocy transformacji, która drzemie w każdym z nas. Wystarczy być dobrym dla siebie, nie walczyć z trudnymi emocjami, nie udawać, że nas nie dotyczą, a sposoby na lepsze samopoczucie same się objawią.

dzika-jablon889rssdzika-jablon889ssdzika-jablon889uw

Mały, Duży i czary to z kolei pochwała sprawczości. W książeczce mysz i hipopotam spotykają się z Leśną Czarodziejką, aby prosić o pomoc w wyczarowaniu ciasta z malinami. Dużemu burczy w brzuchu na całą okolicę i za namową Małego postanawia spełnić swój kaprys. Czeka ich konkretna kulinarna robota, gdy czarodziejka dyktuje proporcje i zaklęcia do powtórzenia. Przekonany o udziale sił zewnętrznych, rozmarzony o deserze i uwijający się w kuchni bohater nawet nie przypuszcza, że właśnie skorzystał z przepisu z książki kucharskiej. Ciasto wychodzi wyśmienite, a czarodziejka oświeca go życzliwą informacją, że wszystkiego dokonał sam. Dużego rozpiera duma!

Agata Matraś ma dar przekazywania czytelnych afirmacji w prostej formule bez natrętnego dydaktyzmu. Mam nadzieję, że serca wielu maluchów będą pokrzepione. To mamy już trzy dobrze rozpoczęte serie pierwszych komiksów dla dzieci (trzecią jest Smoczek Loczek). Sprawdźcie moje propozycje, a ja zacznę wypatrywać następnych części na horyzoncie :)

dzika-jablon899tudzika-jablon899tdzika-jablon899u

dzika-jablon889n

Pan Łasuch Miś
tekst i ilustracje: Adam Święcki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda / książka całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 19,90 zł

Mały, Duży i czary / Mały, Duży i chmura
tekst i ilustracje: Agata Matraś
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda / książka całokartonowa
wiek: 1+
cena okładkowa: 19,90 zł

Ogród rozwidlonych ścieżek, czyli Cthulhu do wyboru

dzika-jablon889g

Gdy dziewięcioletnia Kasia staje się niespodziewanie strażniczką wielkiej rodzinnej tajemnicy, a niedługo potem starej księgi zawierającej magiczną formułę do wezwania potężnego Cthulhu, nie przypuszcza nawet jak bardzo jej życie nabierze rozpędu i rumieńców.

Dziadek przed śmiercią przekazuje jej informacje na temat zakodowanej księgi, odpowiedzialności i niebezpieczeństw wiążących się ze ściągnięciem na Ziemię tajemniczego gościa. Bohaterce udaje się rozszyfrować formułę i wezwać Cthulhu. Zostaje on największym przyjacielem dziewczynki, choć przyjaźń ta nie jest wolna od konfliktów i problemów. Porozumiewają się telepatycznie, zajadają kanapkami, nie przepuszczają żadnej okazji do dobrej zabawy. Gdy do ekipy dołącza chłopiec z sierocińca, a napotkana starucha przenosi ich w czasie i przestrzeni za pomocą eliksiru, są już tylko o krok od naprawdę groźnej przygody i spotkania z trójką złych agentów polujących na księgę i Cthulhu. Tylko czytelnik zdecyduje jak się zakończy ta historia.

dzika-jablon889h

Odrobina magii, garść zwykłego życia i nietypowy pomysł na narrację. To przepis na wciągającą, angażującą, interaktywną książkę. To Ty, czytelniku, podejmujesz decyzje i dokonujesz wyboru, którą drogę obrać w otwierającym się przed Tobą ogrodzie rozwidlonych ścieżek. Kolorowo ilustrowane strony zawierają numerki oznaczające możliwości. Wybierasz jeden z nich, a tym samym opowieść skręca w stronę przez Ciebie wskazaną. Poza tym każdy fragment prowadzi do kolejnego, rzuconego w inne rejony książki. Zabawne jest odkrycie, że czytając w ten sposób, nie liniowo, nigdy nie wiemy ile nam zostało do końca. Ta zmiana perspektywy to niezła lekcja cierpliwości. Przyda się ona także wtedy, gdy zdarzy nam się zgubić trop, pomylić numerek, o co w sumie nietrudno w trakcie odczytywania fabuły przypominającej wielki labirynt.

Jest trochę szukania, przewracania stron, wypieków na twarzy. Jesteśmy w podróży i podejmujemy zarazem grę z ciekawością, oczekiwaniami, gotowymi rozwiązaniami. Po co wszystko podawać na tacy, skoro można bawić się narracją i tworzyć powieść w trakcie jej czytania? A jednak po dotarciu do (któregokolwiek) celu pozostaje niedosyt, jakby niektóre wątki nie zostały w pełni wykorzystane i pociągnięte do logicznego końca. Mimo to pozostaję pod wrażeniem zaimplementowania „poważnego” pomysłu przez autora Macieja Jasińskiego w książce dedykowanej dzieciom, a nawet rozbudowania go w serię.

Tę niezwykłą książkę możesz przeczytać z dzieckiem jeszcze raz. Będzie to już zupełnie inna historia…

dzika-jablon889i dzika-jablon889j dzika-jablon889k dzika-jablon889l dzika-jablon889m

Jak wytresować Cthulhu / tom I / Magia dla początkujących
autor: Maciej Jasiński
ilustracje: Jacek Frąś
Wydawnictwo TADAM
oprawa: broszurowa
wiek: 6+
cena okładkowa: 32,90 zł

Smoczek Loczek i detektyw Sowa

dzika-jablon881mm

Od takich książek chciałam zaczynać przygodę z komiksem dla najmłodszych. Starsza córka już dawno pożegnała radosną detektywistyczną twórczość Misia Zbysia i doktora Mruka, z ekscytacją oddając się lekturze Hildy, Huga, Drapaka, Ariola i klasycznych, ukochanych Fistaszków. Młodsza, odpowiednio zarażona książkami, jest już gotowa na komiksowe przygody. Obawiałam się jednak, że przyjdzie jej poczekać jeszcze ładnych parę lat. Na szczęście brakiem komiksów dla dzieciaków w przedziale wiekowym 1,5-2 lata- 4 lata zajęło się w 2016 roku Wydawnictwo TADAM. Seria Mój pierwszy komiks to inicjatywa trafiona, która – mam nadzieję – okaże się inspiracją dla innych wydawnictw.

dzika-jablon881b

Można je zaproponować maluchom, które żegnają książeczki kontrastowe, a niekoniecznie wyciągają łapki (za sprawą rodziców) po bajeczki: disneyopodobne, sztampowe, nazbyt stymulujące, krzykliwe w kolorze, nieuporządkowane wizualnie (to akurat delikatnie powiedziane, bo w rzeczywistości… wiecie, no, grafik płakał jak projektował…), niechlujnie zaprojektowane, czasem wypchane banalną treścią czy zredagowane i ocenzurowane tak, że nie sposób dokopać się baśniowego oryginału. Kartonówek mamy oczywiście obecnie na rynku polskim mnóstwo i jest w czym wybierać. Co chwila trafiam na świetne nowości.

Dlaczego jednak nie podsuwać już rocznemu, półtorarocznemu maluchowi pierwszych komiksów? Tym bardziej cieszy mnie fakt, że pojawiły się w zeszłym roku książeczki-komiksy pięknie i starannie zaprojektowane, w bajkowych kolorach działających na wyobraźnię, stworzone przez profesjonalnych rysowników i ilustratorów. Wydawnictwo TADAM ustawiło wysoko poprzeczkę swoją kolekcją czterech książeczek. Są to dwie części przygód Smoczka Loczka, opowieść o poszukiwaniu żołędzi Pani detektyw Sowa oraz Mały, Duży i chmura. Mamy przyjemność bawić się w domu trzema z nich. Jedna po drugiej to hity, co potwierdza skinieniem głowy moja młodsza córka :)

dzika-jablon881c

Przygody Smoczka Loczka są tak lekkie i zabawne, że ocierają się o absurd. Nie da się nie lubić głównego bohatera – jest pocieszny, dobry i wrażliwy. Może trochę naiwny – powiedzieliby dorośli. W końcu jednak Loczek jest smoczym dzieciakiem, więc nie ma co mu odbierać jego dziecięcej prostoty, szczerych emocji i spontanicznych reakcji. Przygoda z czkawką okazuje się męcząca, a schowanie się w szafie przed mamą nie pomaga. Życzliwe rady bliskich też nie. Autorzy Maciej Jasiński i Piotr Nowacki zgrabnie puentują tę nieskomplikowaną opowiastkę. Bardzo straszna czkawka to pochwała zabawy!

dzika-jablon881d

dzika-jablon881e

Na ratunek księżniczce to zabawna gra z bajkową konwencją. Tym razem smok wyrusza na ratunek damie (smoczej, oczywiście), aby odbić ją z rąk złego rycerza. Urzekająca swą prostotą historia ma w sobie wszystko to, co powinno znaleźć się w baśni – antagonistów, przyjaciół bohatera, przeszkody i happy end. Rycerz przypominający nieco fizjonomią sławetnego Gargamela ma jeden słaby punkt. Loczek z pomocą przyjaciół, którym pomógł w biedzie, berze się za przygotowanie kuszącego ciasta marchewkowego. To jest tajna broń, która uczyni z niego wybawcę. Zabawne spiętrzenie narracji, czyli podwójne zakończenie, którego tu nie zdradzę, sprawia, że ta książeczka od razu wskakuje na naszą półkę hitów. Drodzy autorzy, czekamy na kontynuację przygód Loczka!

dzika-jablon881gg

Miałam przyjemność pisać o rysunkach i komiksach Piotra Nowackiego, a córka – uczestniczyć w warsztatach komiksowych przez niego prowadzonych. Obie kibicujemy rysownikowi, który uraczył nas już Niebieską Kapturką, Yerpem, przygodami Tima i Mikiego, Moe oraz kultowego już Misia Zbysia. Do tych bohaterów dołączył właśnie Loczek, który od razu zdobył nasze trzy serca. Lubię styl Piotrka Nowackiego i oprawę graficzną jego komiksów. Wyrazistość kreski, minimalizm, który pomaga uniknąć wizualnego gadulstwa, charakter postaci i zestawienia kolorystyczne. O ile w Czkawce Loczek (oraz inne pierwszoplanowe postacie) umieszczony na jednolitych, pastelowych, nieco rozmydlonych tłach wydaje się być trochę naklejony, to w historii o księżniczce barwy nabierają intensywności. Bajka spełnia wszystkie moje oczekiwania kolorystyczno-rysunkowe. Żywe zestawienia, niejednokrotnie kontrastowe, z tłem wytrzymującym wyrazistych bohaterów to prawdziwe smaczki dla takich kolorystów jak ja :)

dzika-jablon881ghdzika-jablon881hdzika-jablon881i

Pani detektyw Sowa tak samo zaczarowała mnie kolorami. Wizualna perełka autorstwa Adama Święckiego to pięknie i pomysłowo rozrysowany komiks, w którym zdeterminowana Sowa rozpytuje wśród mieszkańców lasów i łąk o zagubione żołędzie. Dopiero jak się rozpada deszcz, pani detektyw zrządzeniem losu trafia na właściwy trop. Znów mamy ciepłe zakończenie, wysmakowaną grafikę, radosne kolory i bardzo fajną fabułę dopasowaną do możliwości malucha.

dzika-jablon881adzika-jablon881jdzika-jablon881jkdzika-jablon881l

dzika-jablon881kdzika-jablon881lm

W tym komiksie rysunki są trochę ozdobne, fantazyjne, miejscami przypominające motywy ludowe, tchną życiem. Wierszowane kwestie wygłaszane przez napotkane zwierzaki zapraszają do wspólnych zabaw z dźwiękami i słowami. Gratuluję autorowi wyobraźni, wczucia się w percepcję dziecka i harmonijnego połączenia obrazu z tekstem. Córka ma fazę na sowy, więc jest fanką tego komiksu, przegląda go na okrągło, wysłuchuje mojej wesołej paplaniny, a po chwili przechadza się dumnie po domu z detektyw Sową pod pachą.

Do jednej rzeczy muszę się przyczepić. Drogi Wydawco, kartonówki są solidne i wspaniałe, ale proszę je drukować z zaokrąglonymi rogami. To już będzie pełnia szczęścia :)

dzika-jablon881g

Smoczek Loczek. Na ratunek księżniczce
Smoczek Loczek. Bardzo straszna czkawka

tekst: Maciej Jasiński
ilustracje: Piotr Nowacki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: książka kartonowa
wiek: 12m+
cena okładkowa: 19,90 zł

Pani detektyw Sowa
tekst i
ilustracje: Adam Święcki
Wydawnictwo TADAM
oprawa: książka kartonowa
wiek: 12m+
cena okładkowa: 19,90 zł

Mały, Duży i chmura
tekst i ilustracje: Agata Matraś
Wydawnictwo TADAM
oprawa: książka kartonowa
wiek: 12m+
cena okładkowa: 19,90 zł

Znasz te książki? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na facebooku :)

Cynamon Ancyklopek

dzika-jablon876a

Można pobierać lekcje tolerancji w piaskownicy? Specjalizować się w psoceniu? Poznawać świat w kontrastach? Czemu nie! Seria książeczek autorstwa Piotra Dobrego i Łukasza Majewskiego wydana przez Wydawnictwo TADAM jest próbą ukazania złożoności świata najmłodszego dziecka i jego najprostszych potrzeb jak poczucie bezpieczeństwa i potrzeba akceptacji. Są to właściwie trzy kartonówki przeznaczone dla odbiorców w wieku roku i dwóch lat, dopasowane do kolejnych etapów rozwojowych dziecka. Niebanalny pomysł na serię nadążającą za dzieckiem :)

Autorzy bohaterem uczynili nie zwykłe dziecko, ale niezwyczajnego, psotnego ancymonka zwanego Ancyklopkiem. Jak na cyklopa przystało, malec wyróżnia się jedynym okiem, powodując zaciekawienie otoczenia. Jego inność przysparza mu czasem kłopotów i przykrości. Pierwsza część adresowana jest do najmłodszych, rozpoczynających dopiero przygodę z książką. To książeczka kontrastowa ukazująca świat Ancyklopka – jego najbliższe otoczenie oraz rodziców. Jest zdecydowanie moim faworytem w kwestii przekazu oraz szaty graficznej. Rozegrana w bielach i czerniach, pełna subtelnych linii i intrygujących faktur, utrzymana jest w minimalistycznej prostocie, a jej czystość graficzna wpływa na jednoznaczny, czytelny odbiór.

dzika-jablon876cdzika-jablon876d

Część druga to kolekcja psot podrastającego Ancyklopka – świetny zabieg afirmujący naturalną ciekawość świata i dziecięcą aktywność w przestrzeni domu. Krótkie rymowane teksty pełne wyrazów dźwiękonaśladowczych są zabawne i łatwe do zapamiętania. Dzieci lubią powracać do takich rymowanek. Warstwa graficzna tę prostotę nieco narusza poprzez dużą skrótowość i umowność portretowanych postaci i sytuacji, które czasem są zbudowane niemal z figur geometrycznych. Plusem  na pewno jest zróżnicowany kolor i duża dynamika – na każdym obrazku sporo się dzieje i jeśli tylko dziecko się skupi, może wyśledzić wiele szczegółów.

dzika-jablon876g

dzika-jablon876h

Trzecia książeczka ma chyba najmocniejsze przesłanie, a jej bohater znów jest trochę starszy. Jego otoczenie to już nie tylko łóżeczko, ani nawet dom, tylko świat na zewnątrz. Ancyklopek wychodzi na podwórko i lubi spędzać czas na placu zabaw, w piaskownicy. Zaczyna się etap socjalizacji, maluch próbuje swoich możliwości w pierwszych relacjach poza domem. Tu pojawia się trudność, bo swoim wyglądem i nieprzeciętnym wzrostem wyróżnia się bardzo na tle typowych dwulatków. I choć ma wielki talent do budowania, czuje się samotny. Aż do momentu, gdy… spotyka Czworookiego!

Bardzo podoba mi się pomysł na tę opowiastkę, jej dydaktyzm nie razi dzięki sprytnemu pomieszaniu mitu i rzeczywistości. Za dużo jednak jest wizualnych powtórzeń – postać dziecka i liczne podobne ujęcia nie wykorzystują w moim odczuciu graficznego potencjału ilustracji do tak niezwykłej książki. Dominuje piaskowo-brązowa gama barwna – aż się prosi, by małym odbiorcom przygód Ancyklopka dołożyć nieco ożywiającego koloru i wydobyć akcenty przyciągające uwagę na dłużej. Ciekawe czy poznamy dalsze przygody małego ancymonka :)

dzika-jablon876edzika-jablon876fdzika-jablon876i

Świat okiem Ancyklopka / Wszystkie psoty Ancyklopka / Ancyklopek na placu zabaw 
tekst i ilustracje: Piotr Dobry & Łukasz Majewski
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda, kartonowa
wiek: 1+ / 2+

Znasz tę książkę? Zaciekawiła Cię recenzja?
Napisz w komentarzu. Ślad Twojej obecności to szansa na inspirującą wymianę!
Wpadnij z wizytą do Dzikiej Jabłoni na facebooku :)

Znajdka

dzika-jablon872a

Jeszcze nie tak dawno witałyśmy się z Myszką, a już przybijamy piątkę jesiennej Znajdce. Wśród wielu nowości warto dłużej zatrzymać się przy autorskiej książce Dobrosławy Rurańskiej wydanej przez obiecujące Wydawnictwo TADAM. Artystka stworzyła tym razem książkę obrazkową, o zjawiskowych ilustracjach w stylu dobrze nam znanym z opowieści o Myszce. Niezwykłe jest to, że nie sięgając po ani jedno słowo, autorka w samym obrazie przekazuje tak dużo emocji skupionych wokół intrygującej postaci. Znajdka, książka o szukaniu i znajdowaniu, podbiła nasze serca!

dzika-jablon872b

Buszujemy w gęstwinach barwnych liści, w paprociach, wśród grzybów i krzaków jagód, między łodygami kwiatów łąkowych, w bordowym cieniu słonecznika. W nocnym, rozgwieżdżonym pejzażu z panoszącym się nad głową księżycem, samotność doskwiera najbardziej. Zagubione zwierzątko o czarnym futerku szuka miejsca dla siebie, moszcząc się w norkach, wypoczywając na miękkich posłaniach z liści, szukając ochłody w strumieniu. Wypatruje szczęścia? Obserwuje? Szuka czegoś lub kogoś nieustannie? Owszem, spotyka inne stworzenia, ale same pary. Niezainteresowane nim i jego losem, nieczułe na obietnicę przyjaźni. Bajkowe, senne pejzaże, nasycone po brzegi kolorami, niepokojąco kontrastują z ciężkim do zniesienia, pełnym smutku spojrzeniem bohatera.

Z każdą przewróconą kartką czytelnikowi robi się coraz ciężej na sercu i łza się w oku kręci, bo chcielibyśmy, aby czarny futrzak ułożył sobie życie, a jego oczy nie mówiły o braku tak przeszywająco i sugestywnie. Możecie być spokojni, w końcu jednak wydarzy się coś zaskakującego i… sympatycznego! Przekonajcie się sami jaką zagadkę kryje nieoczekiwane znalezisko. Sprawi ono, że bohaterowi zaśmieją się oczy, a twarz rozjaśni uśmiech. Najpierw pokocha siebie, ucieszy się sobą, poczuje swoją obecność w baśniowym lesie, aż stanie się gotowy na towarzystwo. Tego dnia wszystko się zmieni.

dzika-jablon872c

Leśno-łąkowy, liściasty, kolorowy majstersztyk bardzo działa na moją córkę, także zainteresowaną ilustracją dla dzieci. – Mama, jak Dobrusia Rurańska potrafi manipulować kolorami! Ile emocji opowiada w tej historii! – dzieli się swoimi odczuciami moja przejęta siedmiolatka. I dodaje – Ostatnia ilustracja jest najpiękniejsza!

Jestem pod wrażeniem, że w samych oczach, w głębi spojrzenia można tak budować opowieść, i to patrzenie, szukanie wzrokiem, obserwowanie, rozglądanie się, wypatrywanie staje się kanwą niepozornej opowieści. Tym bardziej szkoda, że tak dobra książka nie zyskała odpowiedniej oprawy. Śliski papier odbijający światło odbiera mi trochę wrażeń w bliższym kontakcie, a jako matka półtoraroczniaczki, śmiejącej się na widok czarnego zwierzaka wcinającego leśną malinę, żałuję tylko, że ta nowość nie jest porządną kartonówką. Nie przeszkadza mi ten fakt czekać na kolejną książkę Dobrusi Rurańskiej :)

dzika-jablon872d

dzika-znajdkadzika-jablon872e dzika-jablon872f dzika-jablon872g

Znajdka
tekst i ilustracje: Dobrosława Rurańska
Wydawnictwo TADAM
oprawa: twarda
wiek: 2+
cena okładkowa: 39,50 zł