Balladowo-baśniowo / Przygody z książką 2

dzika-jablon785a

Ballada

Oto nasza bezpośrednia inspiracja do stworzenia własnej książki zapraszającej do snucia opowieści, marzenia, wymyślania, kombinowania, składania słów w historię, indywidualną narrację, być może za każdym razem nieco inną. Ballada autorstwa francuskiego ilustratora (mieszkającego obecnie w Niemczech) Blexbolex to książka niezwykła – arcydzieło literatury dziecięcej. Oczarowała nas i gdy tylko trafiła w nasze ręce, przepadłyśmy z Milo na długi czas! W niewielkim formacie, lecz będąca niezłą cegłą o pokaźnej liczbie stron, wciągnęła nas tak bardzo, że Milo 3 razy pod rząd zaczynała opowieść od początku. Za każdym razem dostrzegałyśmy inne szczegóły, a historia rozwidlała się i zahaczała o nowe wątki. Spotkanie z tą książką to niezapomniana przygoda.

Postanowiłyśmy zrobić własną – stworzyć baśń, przedstawić ją w formie domowego teatru, zdokumentować na fotografiach i wykorzystać je jako ilustracje. Tak powstała opowieść Jak Szira i zwierzęta uratowały świat wolnych ludzi.

Treść możliwa do kształtowania, modyfikowana i odkrywania przez czytelnika to jedno. Sama podróż przez tę książkę wyrywa nas z codzienności. Sprawia, że zatrzymujemy się na drobiazgach, pozornie nieważnych sprawach, cofamy się czasem, aby coś sprawdzić, przypomnieć, zastanawiamy się czy napotkane słowo na pewno znaczy to co nam się wydaje…

Opowiadanie historii, skacząc od słowa do słowa, jak z kamienia na kamień podczas przeprawy przez rzekę, jest wspaniałym wyzwaniem dla wyobraźni. Przypomina trochę zabawy oparte na story telling, gdy sięgamy z Milo po obrazki malowane na plastrach brzozy czy zdobione kamienie.

Dopełnieniem tej przygody są ilustracje! Zajrzyjcie do środka :)

dzika-jablon785b

dzika-jablon785c

dzika-jablon785d

dzika-jablon785e

dzika-jablon785f

dzika-jablon785g

Ballada
autor: Blexbolex
wydawnictwo: Wytwórnia

Jak Szira i zwierzęta uratowali świat wolnych ludzi

Przygotowania do zrobienia książki. Przedstawienie możecie obejrzeć w poprzednim wpisie o tworzeniu baśni.

Wydrukowane zdjęcia Milo układała w kolejności – to dobre ćwiczenie na zapamiętanie poszczególnych sekwencji i wydarzeń. Ja byłam odpowiedzialna za książkę. Wzięłam się za trudną technikę klejenia i szycia (zabrało mi to więcej czasu niż przewidywałam). Musiałam więc sporo improwizować. Przy okazji pomyślałam, że może warto zrobić jakiś krótki kurs introligatorstwa ;-)

dzika-jablon785h

dzika-jablon785i

dzika-jablon785j

Zszyte, posklejane, wyschnięte, złożone w całość! Milo opracowała stronę tytułową jako autorka baśni. A ja zajęłam się resztą, czyli wyklejaniem zdjęć i napisów.

dzika-jablon785k

Teksty, czyli pojedyncze słowa pobudzające do opowiadania własnej historii, a nie tylko jej odczytania, zrobiłam fontem Elementarz (Dwa), który oswaja Milo z literami pisanymi i umożliwia jej łagodne przejście od drukowanych, zarówno w czytaniu, jak i w pisaniu (choć z pisaniem akurat jeszcze długa droga).

Tak wygląda wnętrze naszej baśni!

Można taką książkę uprościć, wykorzystać temat, który interesuje obecnie dziecko, wpisać proste słowa (dodatkowa zaleta dla tych, którzy właśnie uczą się czytać), razem posklejać całość… Dziecko będzie dumne z takiej własnoręcznie stworzonej książki. Gorąco zachęcam :)

dzika-jablon785m

dzika-jablon785n

dzika-jablon785o

dzika-jablon785p

dzika-jablon785r

dzika-jablon785s

dzika-jablon785u

Zapraszam na blogi innych uczestniczek projektu :)

Print

Reklamy

Tworzymy baśń. Jak Szira i zwierzęta uratowali świat wolnych ludzi

dzika-jablon784a

Dawno temu, na nieznaną wyspę morską przypłynęła fala i wyrzuciła na brzeg młodą dziewczynę. Miała na imię Szira.

dzika-jablon784b

Razem z nią przypłynął mały Fiu Bździu. Dotknął jej ręki, a Szira otworzyła oczy.

dzika-jablon784c

Postanowili powędrować razem w świat.

dzika-jablon784d

Szli przez las i rozglądali się dokoła…

dzika-jablon784e

Nagle do dziewczyny zaczęły ze wszystkich stron przychodzić zwierzęta.

dzika-jablon784f

Od tej chwili stworzyli drużynę i wędrowali razem.

dzika-jablon784g

Idąc wyboistą drogą, natknęli się na tajemniczy obiekt. Magiczna kula w maleńkiej doniczce!

dzika-jablon784h

Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z kuli wyskoczył Duch Koń Opiekun.
– Pomogę wam! Jestem przyjacielem!

dzika-jablon784i

Powiedział, że ma dla nich wskazówkę i podarował im mapę podróży. Na swej drodze mieli spotkać wiele ciekawych osób, niektórych złych, a innych dobrych.

dzika-jablon784j

Najpierw spotkali Starą Babę, która była dobra. Widziała, że bardzo zgłodnieli. Dała im więc mnóstwo prowiantu na drogę – kosze pełne owoców, napoje, bananowe ciasteczka i torcik.

dzika-jablon784k

Podziękowali jej za dar. Zjedli trochę i ruszyli w drogę.

dzika-jablon784l

Potem spotkali Córkę Starej Baby, która była tancerką. Mieszkała w koronkowym domu, do którego wiodła kamienna ścieżka.

dzika-jablon784m

Na końcu ścieżki czekał na nich podarek od tancerki – magiczny żuk wskazujący kierunki jak kompas i błyszczący w ciemnościach jak latarka.

dzika-jablon784n

Szira i zwierzęta trafili do Mrocznego Labiryntu zbudowanego przez Psotne Siostry.

dzika-jablon784o

Siostry, psotne i wredne istoty, postanowiły zrobić wędrowcom psikusa.

dzika-jablon784p

Zrobiły pułapkę. W labiryncie zostawiły piękny skarb – rzeźbioną bransoletę…
– Niech no tylko wejdzie do środka, hihihi… – zanosiły się od śmiechu siostry.

dzika-jablon784r

W tym czasie wędrowcy jedli śniadanie i zbierali siły.

dzika-jablon784s

– Jaka piękna! – Szira jak tylko ujrzała błysk, pobiegła do labiryntu. Niestety to ją zgubiło. Labirynt zaczął się zamykać wokół niej!

dzika-jablon784s2

Psotne Siostry śmiały się złośliwie i coraz głośniej ich śmiech wibrował w uszach.
– Już nigdy stąd nie wyjdziesz! – Szira była w pułapce, a labirynt zaciskał się coraz ciaśniej.

dzika-jablon784s3

Zwierzęta pomogły jednak przyjaciółce. Duch Koń Opiekun puścił „magiczne bąki”, a mały Fiu Bździu skrzesał iskry ze swej miotły. Ta rażąca broń poraziła siostry. I padły bez tchu na ziemię! Labirynt pękł i Szira była wolna!

dzika-jablon784s4

Wędrowali dalej i spotkali Bobasa na pieńku. Bobas nie znał ludzkiej mowy, ale rozumiał ich pytania. Potrafił tylko mówić „gu gu”. Koniowi udało się jednak dużo od niego dowiedzieć i wrócił do reszty przyjaciół z nowymi wskazówkami. Jeśli skręcą w lewo, napotkają straszną lawinę, która ich przygniecie, a jeśli w prawo – ktoś im pomoże.

dzika-jablon784s6

Niedługo potem znaleźli się na cmentarzu. Nad grobem rozświetlonym tajemniczymi kolorowymi światełkami stała Dobra Zjawa.

dobra-zjawa

Opowiedziała im swoją historię – młodej skrzywdzonej dziewczyny, która straciła życie przez Złego Szefa. To człowiek, który chce zgładzić Szirę, jej przyjaciół, a cały świat wolnych ludzi zmienić w pasmo niedoli. Zły Szef pragnie uczynić niewolników ze wszystkich ludzi na ziemi.

dzika-jablon784s7

Dobra Zjawa obiecała im pomoc i poprosiła, aby zemścili się na Szefie także w jej imieniu.
– Tylko tak odzyskam upragniony spokój.

dzika-jablon784s8

Ostrzegła ich, że czeka ich teraz wędrówka przez pustynię. Nie mogą umrzeć z pragnienia. Podarowała im więc samonapełniający się i niewyczerpany bukłak z wodą. Pomachała im na drogę.

dzika-jablon784s9

Rozpoczęła się podróż Sziry i zwierząt przez Wydmową Pustynię. Było ciężko, ale radzili sobie nieźle.

dzika-jablon784s10

Zapomnieli wystawić wartę. Nocą, gdy wszyscy spali, ich obóz nawiedziła Złodziejka.

dzika-jablon784s11

Zabrała wodę i zniknęła bez śladu.

dzika-jablon784t

Na szczęście szybko wydostali się z pustynnej drogi i dotarli na polanę kwiatową. Na wzgórzu przywitała ich Dziewczyna Motyl.

dzika-jablon784t2

Tajemnicza postać o pięknych, misternie zdobionych skrzydłach, okazała się dobrą postacią. Okazało się, że miała dla nich najważniejszy dar, bez którego nie udałoby się dokończyć tej trudnej misji.

dzika-jablon784t3

Dziewczyny razem pochyliły się nad mapą. Szira dowiedziała się, że za bagnami trafią do fortecy Złego Szefa i jego okrutnej pomocnicy.

dzika-jablon784t4

– Mam dla ciebie kryształ. Pilnuj go jak oka w głowie. Dzięki niemu otworzycie Drzwi Ucieczki, a forteca padnie!

dzika-jablon784t5

Szira wzięła kryształ i obiecała go strzec pilnie.

dzika-jablon784t6

Pożegnała dziewczynę Motyl i wróciła do swych przyjaciół.

dzika-jablon784t7

Mieli trochę czasu przed najważniejszą akcją i postanowili się posilić.

dzika-jablon784t8

W ostatniej chwili trafił do nich Pająk Zamieniony w Kamień. Opowiedział jak Micromusic, pomocnica Złego Szefa, rzuciła na niego czar. Jego ciało zaczęło kamienieć i już czuł, że tylne nogi robią się coraz twardsze i cięższe.

dzika-jablon784t9

Duch Koń Opiekun pomógł mu i za pomocą brylantu ocalił Pająka przed całkowitym skamienieniem. W podzięce Pająk pomógł zwierzętom zrobić zaprzęg.

dzika-jablon784t10

W strasznej fortecy źli ludzie już szykowali się do zagłady świata.

dzika-jablon784u1

Okrutna Micromusic wymyśliła czary, które zmienią ludzi w niewolników.

dzika-jablon784u2

Zły Szef szykował składniki niezbędne do stworzenia niebezpiecznej mieszanki. Wiedział, że zbliża się Szira i ją też postanowił zniszczyć za wszelką cenę, aby nie przeszkodziła mu w realizacji jego wielkich planów.

dzika-jablon784u3

– Ssssssssssssspiesz się! – wysyczał czerwony wąż.

dzika-jablon784u4

Zwierzęta tymczasem ukończyły zaprzęg, który w przyspieszonym turbo tempie zawiezie ich do fortecy.

dzika-jablon784u8

Zatrzymali się przy dolnych piętrach tak jak radziła im Dziewczyna Motyl. Na najniższym poziomie było wejście oznaczone straszydłem.

dzika-jablon784u9

– Tędy! – powiedziała Szira, chwyciła kryształ i pobiegła wgłąb komnaty. Było ciemno, gorąco i duszno.

dzika-jablon784u10

Czar złych ludzi był już prawie gotowy…

dzika-jablon784w

Wszystko już bulgotało w kotle, brakowało jedynie ostatniego słowa wypowiedzianego w odpowiednim momencie…

dzika-jablon784w2

W tej samej chwili Szira ujrzała magiczne wrota i natychmiast wpasowała kryształ w otwór w drzwiach. Otworzyły się i ukazało im się światło. Szira i zwierzęta wydostały się przez Drzwi Ucieczki…

dzika-jablon784w3

A zły czar nie zdążył zadziałać. Forteca zaczęła drżeć i pękać. Ściany i mury runęły, a Zły Szef i Micromusic padli bez życia na ziemię. Już nigdy nie ożyli. Forteca zapadła się pod ziemię.

dzika-jablon784w4

Na pamiątkę tych wydarzeń na czerwonym wzgórzu wyrósł piękny kwiat. Tak się zakończyła wędrówka Sziry i zwierzaków – świat wolnych ludzi został uratowany!

***

Baśń wymyśliła Milo, mama spisała opowieść i udokumentowała przedstawienie.

Opowieść ta stanie się inspiracją do stworzenia książki, o której już niedługo ;-)

Dziękujemy Izie z Emilowowarsztatowo za lalki, które zagrały główne role w naszym domowym teatrze :)

Cyferkowy gol

dzika-jablon781a

Z cyklu „zabawy najprostsze na świecie”. Nazwałam tę zabawę cyferkowy gol. W duchu matematyczna, ze sporą dawką małej i dużej motoryki.

Maluchy bawią się, turlając lub wrzucając piłkę do bramki. Oswajają się przy tym z cyferkami. Starszaki mogą liczyć, dodawać punkty, zapisywać wyniki na kartce i tworzyć scenariusze własnych gier. Bomba!

Powtórzę się jak zwykle w sprawach tektury – wystarczy pudło kartonowe i odrobina wyobraźni. Twórzcie matematyczne gry terenowe, całe tekturowe konstrukcje i tory przeszkód! Liczcie na dobrą zabawę :)

dzika-jablon781b

dzika-jablon781e

dzika-jablon781c

Obrazki wielkanocne

dzika-jablon783o

Wspomnieniowy miks z okresu okołowielkanocnego, kiedy wiosna jeszcze nie zakwitła, nie zaszalała, ani nie wybuchła.

Kiedy napotykaliśmy ledwie pierwsze jej oznaki, nieśmiałe rumieńce…

Zasypany śniegiem dzień poszukiwania jajek ukrytych przez zajączka w ogrodzie.

Bitwa na jajka. Wygrana przez Milo :)

Tematyczne, bardzo ptasie rysunki. Polowania na dżdżownice. Koty z palmą wielkanocną.

Nauka rysowania kurczaków – lekcja udzielona mamie!

Mama, nie przejmuj się. Musisz dużo ćwiczyć, nie zniechęcać się, a niedługo będziesz rysować kurczaki tak dobrze jak ja!

Porządkowanie zdjęć. Głęboki oddech zieleni…

dzika-jablon769f

dzika-jablon783l

dzika-jablon769a

dzika-jablon783n

dzika-jablon769e

dzika-jablon783m

dzika-jablon769b

dzika-jablon769c

dzika-jablon769d

Lodowe wyspy w kolorze

dzika-jablon-1maja

Zamrożonki, lodowe zawieszki i zabawy z lodem jak zwykle nie przestają intrygować. Temat wraca bez względu na porę roku :)

Zimną wiosną powstały efemeryczne wyspy lodowe i… znikły, stopniały, rozpłynęły się. Sytuacja wyjściowa jak na zdjęciu poniżej:

  • rozpuszczone w wodzie barwniki spożywcze
  • kroplomierz
  • bryły lodu z misek i talerzyków

Zabawy z kolorami, kształtami, temperaturą (czasem polewamy gorącą wodą, prowadzimy obserwacje), eksperymenty ze zmianą stanu skupienia. Milo lubi wymyślać nazwy własne i historie związane z obiektami sowich badań. Geografia jest u nas na topie, więc bryły stały się więc wyspami…

Lubimy proste w przygotowaniu zabawy. Tyle radości!!

dzika-jablon783a

dzika-jablon783c

dzika-jablon783e

dzika-jablon783b

dzika-jablon783f

Wyspa Lawy… Wyspa Różnorodności… Wyspa Ognia… Wyspy Leśne…

dzika-jablon783d

dzika-jablon783g

dzika-jablon783h

dzika-jablon783k

dzika-jablon783i